Miliardy dla Pfizera. Zamawiał rząd Morawieckiego, płaci państwowa agencja lotnicza

Komornicze zajęcie konta Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej okazało się sposobem koncernu Pfizer na ściągnięcie od Polski kwoty 5,6 miliarda złotych. Pieniądze zasądził belgijski wymiar sprawiedliwości tytułem należności za nieodebrane dziesiątki milionów zastrzyków, które rząd Zjednoczonej Prawicy zamówił pod pretekstem walki z Covid-19.
Obok szpitali-widm, respiratorów, milionów masek i bajońskich kwot wypłacanych za dyżury przedstawicielom służby zdrowia, zakupy niepotrzebnych szczepionek były jednym z bardziej spektakularnych sposobów drenowania budżetu państwa metodą „na pandemię”.
Teraz – jak poinformował portal Rynek Zdrowia – ceną za skandaliczne „przepalanie” pieniędzy podatników jest poważne utrudnienie działalności państwowej instytucji, której zadaniem jest utrzymywanie porządku w polskim ruchu lotniczym.
1 kwietnia belgijski sąd przyznał Pfizerowi rację w sporze z Polską, która zamierza złożyć apelację w sierpniu. Jednak w tamtejszym systemie prawnym – w przeciwieństwie do naszego – wykonanie orzeczenia następuje już po wyroku pierwszej instancji.
Rzecznik PAŻP Marcin Hadaj poinformował dziennikarzy: „1 lipca br. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej otrzymała od Europejskiej Organizacji ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej (EUROCONTROL) z siedzibą w Belgii informację o zajęciu wierzytelności PAŻP z tytułu należnych jej opłat trasowych. Otrzymanie przez EUROCONTROL tytułu wykonawczego oznacza obowiązek wstrzymania przekazywania PAŻP wszelkich środków pochodzących z opłat trasowych – zarówno zgromadzonych obecnie, jak i wpływających w przyszłości – do czasu zaspokojenia roszczenia Pfizer lub innego rozstrzygnięcia sprawy”.
Polska nie jest jedynym państwem, w stosunku do którego koncern złożył taki wniosek egzekucyjny. EUROCONTROL na życzenie Pfizera ściąga również przychody rumuńskiej agencji powietrznej, dążąc do „odzyskania” 3,4 miliarda lei oraz 18,5 miliona euro kosztów sądowych. Podobne przypadki miały miejsce także w Serbii i Albanii.
Wyrok sądu belgijskiego był pokłosiem nieodebrania przez Polskę około 60 milionów dawek preparatu mRNA, reklamowanego szeroko jako „bezpieczne i skuteczne” panaceum na Covid-19. Rząd Morawieckiego nie oszacował jednak właściwie zapotrzebowania na preparat i pomimo nachalnej propagandy zdołał „wyszczepić” jedynie około połowy populacji.
„Rząd zapowiedział dalsze działania, w tym apelację. Sprawa ma wymiar budżetowy. Kwota ok. 5,6 mld zł pojawia się w momencie, gdy system ochrony zdrowia mierzy się z poważną luką finansową, a NFZ sygnalizuje brak środków na pełne pokrycie kosztów świadczeń – w tym roku brakuje 14 mld zł do końca roku. A plan na przyszły – 2027 rok – wynosi dziurę w wysokości 20 mld zł. Dlatego każda kolejna decyzja w sprawie Pfizera będzie miała znaczenie nie tylko prawne, ale także polityczne i finansowe dla całego rządu i budżetu” – podkreśla Rynek Zdrowia.
Źródła: rynekzdrowia.pl, PCh24.pl
RoM





