Pfizer wymusi na Polsce wypłatę odszkodowań? Gigant Big Pharmy chowa asa w rękawie

Potentat szczepionkowy Pfizer chce jak najszybciej ściągnąć od państwa polskiego zapłatę za niewykorzystane preparaty na COVID-19. Z pomocą przychodzi belgijski sąd, który wykorzystuje luki proceduralne.
Ministerstwo Zdrowia nadal nie otrzymało wyroku belgijskiego sądu, w którym Polska została zobowiązana do wypłaty Pfizerowi 5,5 mld złotych odszkodowania za szczepionki przeciw COVID-19. Dopóki pismo nie zostanie dostarczone, nie rozpocznie się 60-dniowy termin, w którym rząd może złożyć odwołanie od orzeczenia. Wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk zapowiedziała, że resort rozważa złożenie wniosku o zawieszenie wykonalności wyroku do czasu rozpatrzenia apelacji.
Sprawa dotyczy ok. 60 milionów dawek zamówionych przez rząd Mateusza Morawieckiego w 2021 r. Polska odmówiła zapłaty i odebrania zamówienia z uwagi na rozpoczynającą się wojnę na Ukrainie i uspokojenie sytuacji pandemicznej. Spór znalazł swój finał w sądzie w Belgii, który w tym roku orzekł konieczność zapłaty zaległych zobowiązań.
Biusiness Insider sugeruje, że strona polska będzie chciała negocjować z Pfizerem wskazując na rosnące wydatki publiczne na leki wyprodukowane przez giganta rynku farmaceutycznego. W 2025 r. aż 919 mln zł pochodzących z refundacji trafiło do produktów Pfizera — to wzrost o 131 proc. rok do roku (z 399 mln zł w 2024 r.). Business Insider podkreśla, że tak duży wzrost wynikał m.in. z objęcia refundacją szczepionki przeciw RSV o nazwie Abrysvo, na którą przeznaczono 448,4 mln zł.
Źródło: dorzeczy.pl / businessinsider.pl
PR






