Milioner z USA dąży do nieśmiertelności. Zaskoczyła go nieuleczalna choroba

439r23utu4238t7234uguy234gy.jpg

Amerykański milioner i przedsiębiorca technologiczny, Bryan Johnson, chciał osiągnąć nieśmiertelność. Przetaczał sobie nawet krew od własnego syna. Teraz zapadł na nieuleczalną chorobę.

Bryan Johnson jest znaną postacią w amerykańskim świecie technologicznym, również za sprawą swoich prób "oszukania śmierci". 48-latek stara się na wszelkie dostępne sposoby zachować młodość. Przetaczał sobie nawet krew od nastoletniego syna oraz innych młodych ludzi. Teraz poinformował, że zapadł na rzadką chorobę autoimmunologiczną. Sprawia, że jego żołądek "sam się zjada". To zapalenie błony śluzowej żołądka (AIG), na które nie ma obecnie lekarstwa. Jak podał Johnson, choroba powoduje "niedobory żywieniowe, anemię, a w dłuższej perspektywie, podwyższone ryzyko zachorowania na raka". 

Johnson każdego dnia monitoruje tkankę tłuszczową, zmienność rytmu serca i szereg innych parametrów. Przyjmuje przez cały dzień ponad 50 pigułek i spożywa dokładną liczbę 1977 kalorii, które pochodzą z wegańskich produktów. Ćwiczy przez godzinę i kładzie się spać w okularach chroniących przed niebieskim światłem. Miał też poddać się terapii genowej.
Johnson jest twórcą firmy Braintree, którą sprzedał w 2013 roku za 800 mln dolarów Paypalowi. 

Źródło: lifesitenews

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: