Minister zdrowia zapewnia: pacjenci z Ukrainy nie są leczeni poza kolejnością

Adam-Niedzielski-7.jpg
fot. Twitter / Ministerstwo Zdrowia

Adam Niedzielski w wywiadzie opublikowanym w "Fakcie" zapewnił, że wbrew panującej opinii, pacjenci z Ukrainy nie będą przyjmowani przez lekarzy szybciej niż obywatele Polski. Minister zdrowia podkreślił, że resort zweryfikował wszystkie tego rodzaju sygnały i ani jeden przypadek się nie potwierdził.

Niedzielski poinformował, że w polskich szpitalach przebywa aktualnie około 2 tys. uchodźców, z czego ponad połowa to dzieci. "To hospitalizacje związane najczęściej z trudami podróży, jakie mają za sobą uchodźcy - odwodnienie, infekcje związane z zimnem i przebywaniem w dużych grupach, choroby układu pokarmowego. Mamy też dość liczną grupę pacjentów obciążonych chorobami przewlekłymi - to osoby, które uciekają m.in. po to, by mieć zapewnioną kontynuację leczenia, np. pacjenci onkologiczni, w tym dzieci" - poinformował.

Jak dodał, "w tej chwili dla pacjentów z Ukrainy mamy gotowych 13 tysięcy miejsc w 120 szpitalach w całej Polsce". "Na razie nie ma aż takiej presji, by były one wykorzystywane".

Minister pytany o przyjmowanie ukraińskich pacjentów poza kolejnością zapewnił, że jest to nieprawda, "a raczej propaganda osób sprzyjających rosyjskiemu agresorowi". "Takie informacje pojawiają się najczęściej w internecie. To manipulacje i kłamstwa" - dodał. Jak zapewnił ministerstwo zdrowia weryfikuje "wszystkie sygnały, dzwonimy do szpitali, gdzie rzekomo miało dojść do sytuacji, że pacjent z Ukrainy był przyjęty szybciej niż obywatel Polski. Ani jeden przypadek się nie potwierdził" - podkreślił.

Źródło: PAP/MA

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: