Müller o groźbach Putina użycia broni jądrowej: to jest raczej straszenie, wywoływanie paniki

mueller.jpg
Fot. PAP/Radek Pietruszka

Rzecznik rządu Piotr Müller pytany, czy cokolwiek wskazuje na to, że Rosja przygotowuje się do ataku jądrowego ocenił, że w tej chwili nie mamy informacji, by Putin próbował realizować taki scenariusz. -To jest raczej straszenie, wywoływanie paniki wśród opinii publicznej - powiedział rzecznik rządu.

W niedzielę prezydent Rosji Władimir Putin nakazał ministrowi obrony i szefowi sztabu generalnego postawienie nuklearnych sił odstraszania w stan gotowości bojowej.

Komentując tę sprawę rzecznik rządu ocenił, że w tej chwili nie ma informacji potwierdzających, że Władimir Putin rzeczywiście próbuje dokonać ataku tego typu. - To jest raczej straszenie, raczej wywoływanie paniki wśród opinii publicznej. Chciałbym uspokoić, że takich sygnałów absolutnie nie ma - dodał.

Rosyjska agresja na Ukrainę spowodowała też, że mieszkańcy z rejonów walk szukają schronienia m.in. w Polsce. Wedle danych rządu, obecnie Polska przyjęła ponad 200 tys. uchodźców.

Rzecznik rządu był też pytany, co się stanie w sytuacji, gdyby Rosja przestała przesyłać gaz do Polski. - Mamy rezerwy w kraju, które są na ileś tygodni zorganizowane, jest terminal LNG. Lada moment będzie otwarty Baltic Pipe i liczymy na to, że w ten sposób będą uzupełniane też zapasy przez wszystkie gazociągi zachodnie, które mogą być uzupełnione przez rezerwy z innych krajów - Kataru, USA - powiedział.

Źródło: PAP/ Oprac. MA

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: