Narkoterroryzm Nicolasa Maduro. Ekspert o roli dyktatora w destabilizacji Stanów Zjednoczonych

narkotyki.jpg
Oprac. GS/PCh24.pl

Zarobek na narkotykach to jedno, ale wprowadzanie ich na rynek amerykański, miało również inny cel: destabilizację Stanów Zjednoczonych jako państwa i generalnie destrukcję Zachodu - uważa podinspektor Jacek Tomaszewski, były policjant CBŚP komentując sprawę Nicolasa Maduro. 

Schwytanemu przez amerykańskie wojsko Nicolasowi Maduro i jego żonie Cilii Flores postawiono zarzuty narkoterroryzmu. Wenezuelski dyktator nie przyznał się do winy. W przypadku skazania grozi mu od 30 lat więzienia do dożywocia.

Tomaszewski w rozmowie z "Rzeczpospolitą" wyjaśnia, że chodzi o tzw. State Sponsored Terrorism, czyli terroryzm sponsorowany przez państwo. "W Wenezueli bez jego wiedzy tak naprawdę nic się nie działo, Maduro był głównym rozgrywającym. Wenezuela była krajem sponsorującym terroryzm, również w wymiarze narkoterroryzmu" - mówi były funkcjonariusz odpowiedzialny za kontakt w krajach Ameryki Łacińskiej.

Zróbmy to razem!

Ekspert przypomniał, że z Wenezueli pochodzi duża część narkotyków, zalewających rynek amerykański. Maduro musiał trzymać pieczę nad całym procederem. "Wydawał także lewe paszporty różnym bossom narkotykowym, umożliwiał im przelot nad swoją przestrzenią powietrzną. Mówiąc wprost – chronił ich. I oczywiście czerpał z tego zyski" - podkreślił Tomaszewski.

Były funkcjonariusz CBŚP wyjaśnił, że Wenezuela stanowiła niezwykle istotny hub dla transportu i dystrybucji kokainy oraz fentanylu - dwóch najgroźniejszych narkotyków zalewających rynek amerykański.

"Moim zdaniem, zarobek na narkotykach to jedno, ale wprowadzanie ich na rynek amerykański, miało również inny cel: destabilizację Stanów Zjednoczonych jako państwa i generalnie destrukcję Zachodu. Maduro, według ustaleń amerykańskich służb, współpracował z meksykańskim kartelem Sinaloa, który mocno wszedł w dystrybucję fentanylu – środka, który jest totalnie degenerujący dla osób go zażywających, ale do tego jest dziesięć razy tańszy niż kokaina. W Stanach Zjednoczonych fentanyl stanowi ogromny problem" - ocenił Tomaszewski.

Źródło: rp.pl

PR

ten.jpg
Fot: pch24/AI

Łukasz Warzecha: Wenezuela, Maduro, Trump i oniemiałe polskie elity

Mówiąc najbardziej wprost: atak USA na Wenezuelę zastał sporą część polskiej klasy politycznej i komentatorskiej z – proszę wybaczyć dosadność – spodniami w ręku. To, co się wydarzyło, przekracza przyjęte w głównym nurcie polskiej debaty (przepraszam za użycie tego nadmiarowego słowa, ale nie ma lepszego) granice rozumienia. Te bowiem sprowadzają się do najprostszych, by nie rzec: prostackich twie...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: