Naukowcy z Florydy: płonące samochody elektryczne to bomba rakotwórczych metali ciężkich

Autobus.jpg
fot. Wlodzimierz Wasyluk / Forum

Najnowsze badania udowadniają, że płonące „elektryki” stanowią zagrożenie nie tylko dlatego, że stają nieoczekiwanie w płomieniach i trudno je ugasić, ale również dlatego, że wydzielają całą gamę toksycznych związków, mogących powodować raka płuc i innych narządów.

Badacze z Sylvester Comprehensive Cancer Centrer na Uniwersytecie w Miami na Florydzie udowodnili, że z płonących akumulatorach litowo-jonowych, w które wyposażone są auta elektryczne, wydzielają się takie metale ciężkie jak arsen, kadm, chrom, nikiel czy ołów.

Grupą najbardziej zagrożoną są oczywiście strażacy, do których należy gaszenie tych niebezpiecznych pojazdów, a toksyczny dym atakuje przede wszystkim płuca. W badaniach wyszczególniono również inne obszary zagrożenia, wskazując, że arsen może powodować choroby skóry, wątroby, pęcherza bądź nerek, kadm uderza w prostatę, trzustkę i piersi, chrom może prowadzić do poważnych schorzeń nosa i zatok, zaś ołów wpływa na mózg, żołądek i nerki.

Co więcej, metale ciężkie mogą prowadzić do uszkodzenia DNA i zmian genetycznych oraz stresu oksydacyjnego, przez co wzrasta ogólne ryzyko zapadnięcia na raka.

Bieżący problem polega na tym, że ogień z tych akumulatorów jest trudny do ugaszenia i potrzeba do tego specjalnych urządzeń oraz kontenerów, w których zamyka się płonący pojazd (dla przykładu, w Polsce dysponujemy trzema takimi kontenerami), nie wspominając o sytuacji, w której miałby płonąć elektryczny... autobus. Ponadto specjaliści nie są zgodni co do samego sposobu, jakim należy gasić tego typu pożary.

Źródło: motoryzacja.interia.pl

FO

Samochod-1.jpg
Fot. Pixabay

Albo zrezygnujemy ze wszystkich samochodów (łącznie z "elektrykami"), albo zginiemy? Opublikowano "przełomowe" badania

„Rezygnacja z samochodów z silnikami spalinowymi zapewne nie wystarczy, by zmniejszyć ilość zanieczyszczeń w miastach”, alarmuje serwis rp.pl powołując się na najnowsze badania opublikowane w czasopiśmie naukowym „Particle and Fibre Toxicology”. Powodem takiego stanu rzeczy jest… pył pochodzący z klocków hamulcowych.„Mikroskopijne cząsteczki, które pochodzą z klocków hamulcowych, mogą być bardziej...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: