Nepotyzm w Brukseli? Ważne stanowisko i ogromne zarobki dla bliskiego współpracownika Ursuli von der Leyen

Ursula-von-der-Leyen-1.jpg
fot. Twitter / Ursula von der Leyen

Wiele kontrowersji w Brukseli wzbudza wyznaczenie przez szefową Komisji Europejskiej, jej bliskiego doradcy politycznego Jensa Flosdorffa na stałe stanowisko starszego „dyrektora ds. komunikacji obywatelskiej”. To człowiek, który od ponad dwóch dekad odpowiada za wizerunek publiczny Ursuli von der Leyen. Jednoznacznie uznaje się, że mianowanie go na stałą posadę w UE będzie „nagrodą” za lojalność wobec niemieckiej polityk.

„W Brukseli - zauważa portal Euractiv.com - źle postrzega się przyspieszone awanse asystentów politycznych na stałe posady administracyjne, wpychając się w kolejkę, by zająć lukratywne i bezpieczne stanowiska, pożądane przez urzędników służby cywilnej”.

W środę miało się odbyć posiedzenie Kolegium Komisarzy, na którym zaplanowano zatwierdzenie nominacji Flosdorffa w Dyrekcji Generalnej ds. Komunikacji.

Zróbmy to razem!

Oficjalnie w grudniu 2025 roku ogłoszono konkurs. W jego następstwie napłynęło 66 zgłoszeń. Ogłoszenie konkursu – nie robi się tak w przypadku wszystkich stanowisk – okazało się konieczne, by umożliwić Flosdorffowi w ogóle aplikowanie, ponieważ nie był stałym pracownikiem UE. Będzie on odpowiedzialny za prowadzenie analizy opinii publicznej, przyjmowanie gości w Komisji i komunikowanie się z „młodzieżą”.

Na tym stanowisku, zgodnie z zaszeregowaniem do kategorii „AD14”, będzie zarabiał co najmniej 18 000 euro miesięcznie, w dużej mierze zwolnione z podatku, Może liczyć też na wiele dodatków.

Zaznacza się, że poza Björnem Seibertem, jej szefem gabinetu, nikt nie zna von der Leyen lepiej niż Flosdorff. Od lat pełni on funkcję najbliższego doradcy ds. mediów. Był między innymi rzecznikiem ministerstwa obrony, gdy na jego czele stała von der Leyen. Od ponad dwóch dekad jest związany z obecną szefową Komisji Europejskiej, to jest od czasów, kiedy po raz pierwszy objęła urząd w rządzie Dolnej Saksonii. Był jej najbliższym doradcą także wtedy, gdy pełniła ona różne funkcje w rządach Angeli Merkel. W 2019 roku udał się za swoją szefową do Brukseli. Utrzymuje szczególnie bliskie relacje z niemieckimi wydawnictwami. „Zyskał reputację dzięki szorstkiemu usposobieniu” – zauważa portal Euractiv.com. Ma on odpowiadać za politykę medialną von der Leyen, w szczególności odradza jej udzielanie wywiadów indywidualnych.

W drugiej kadencji szefowej Komisji Europejskiej odpowiadał za nadzór rzeczników prasowych Komisji. Wprowadził krótkie formy filmowe i zwiększył obecność KE w mediach społecznościowych.

Flosdorff będzie miał do dyspozycji budżet w wysokości 50 milionów euro na kampanie komunikacyjne. Jeden z pracowników mówił z goryczą, że „w przeszłości urzędnicy z gabinetu nie przechodzili do służb politycznie zależnych od komisarza, dla którego pracowali. Ale teraz wszystko jest dozwolone”.

 

Źródło: euractiv.com

AS

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: