Nepotyzm w rządzie Magyara? Szwagier zrezygnował z nominacji na ministra sprawiedliwości

Magyar chciał nominować na stanowisko ministra sprawiedliwości swojego szwagra Mártona Melléthei-Barna. Z tego powodu spotkał się z powszechną krytyką. Oskarżenia o nepotyzm zmusiły szwagra premiera do wycofania swojej kandydatury.
Márton Melléthei-Barna, kandydat Pétera Magyara na ministra sprawiedliwości Węgier, ogłosił tę decyzję w poście zamieszczonym w mediach społecznościowych. Wskazał, że chce uniknąć „rzucania cienia na zmianę władzy” na Węgrzech. Prawnik i szwagier nowego szefa rządu węgierskiego, który po 16 latach sprawowania władzy odsunął od niej Victora Orbana, jest jednym z dziesięciu członków-założycieli Partii Tisza, która powstała w 2020 roku.
Pełnił nawet funkcję jej dyrektora prawnego. Był także kierownikiem różnych pododdziałów oraz przedstawicielem partii w Krajowej Komisji Wyborczej podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego w 2024 roku.
Melléthei-Barna jest mężem siostry Magyara, Anny Ilony. Z powodu nominacji, Magyar spotkał się z powszechną krytyką opozycyjnej partii Fidesz, która została odsunięta od władzy po tym, jak Tisza wygrała wybory parlamentarne 12 kwietnia miażdżącą przewagą.
Nowy premier 7 maja zapowiedział, że jego rząd skupi się na pozyskiwaniu funduszy unijnych, ożywieniu gospodarki i poprawie usług publicznych, ale priorytetem ma być „leczenie ran minionych dekad”, zjednoczenie narodu węgierskiego i ściganie tych, którzy popełnili przestępstwa za poprzednich rządów.
Magyar podziękował szwagrowi za decyzję o rezygnacji z nominacji, podkreślając, że Melléthei-Barna byłby doskonałym ministrem sprawiedliwości.
W jego miejsce powołał Mártę Görög, dziekan Wydziału Nauk Politycznych i Prawa Uniwersytetu w Segedynie w południowo-wschodnich Węgrzech.
Márton Melléthei-Barna w obszernym wpisie na Facebooku opublikowanym tydzień po nominacji, w czwartek wieczorem, bronił zarówno swoich kwalifikacji zawodowych, jak i roli w powstaniu Tiszy, ogłaszając jednocześnie, że ustąpi ze stanowiska, aby uniknąć naruszenia „szerokiego konsensusu społecznego i spójności wokół nowego rządu”.
Odnosząc się bezpośrednio do oskarżeń o nepotyzm, przekonywał, że jego nominacja „nie miała absolutnie nic wspólnego” ani z relacjami rodzinnymi, ani z jego długoletnią przyjaźnią z Magyarem. Obaj studiowali na Wydziale Prawa Katolickiego Uniwersytetu im. Pázmányego Pétera.
„Moja nominacja na stanowisko ministra sprawiedliwości była ogromnym zaszczytem” – napisał, dodając, że zarówno on, jak i premier elekt „długo i intensywnie rozważali” możliwość przyjęcia tej funkcji. Argumentował, że nominacja byłaby „niepodważalna zarówno z prawnego, politycznego, moralnego, jak i ludzkiego punktu widzenia”, jednak ze względu na kontrowersje, jakie ona wywołała, mogąc osłabić poparcie społeczne dla nowego rządu, który ma zająć się przywracaniem praworządności, wolał ustąpić.
Jego kandydaturę krytykowali nie tylko politycy Fideszu, ale także szerokie grono w ramach samej Tiszy, która doszła do władzy, głosząc hasła zdecydowanej walki z nepotyzmem. To o nepotyzm oskarżano system władzy Orbána, który miał obsadzać kluczowe stanowiska w państwie lojalnymi wobec siebie politykami, krewnymi i przyjaciółmi oraz zaprzyjaźnionymi biznesmenami.
Tisza zapowiadała stworzenie merytorycznej, transparentnej i profesjonalnej administracji państwowej. Nominacja Melléthei-Barny, już na samym początku podważyłaby tę narrację.
W połowie kwietnia węgierski portal Telex poinformował, że Magyar przygotowuje się do nominowania Rity Rubovszky na stanowisko ministra edukacji. Dyrektorka Cysterskiego Zarządu Szkół, osoba o konserwatywnych poglądach ostatecznie również musiała się wycofać, ze względu na presję liberalno-postępowych wyborców Tiszy.
Magyar stał się zakładnikiem szerokiej koalicji anty-Orbanowskiej i jak się okazuje już na samym początku ma wielkie problemy, aby dogodzić swoim wyborcom.
Ostatecznie, zamiast konserwatywnej Rubowszky, Magyar wybrał jej przeciwieństwo, Judit Lannert, wywodzącą się z liberalno-postępowych kręgów akademickich i badawczych.
Źródło: brusselssignal.eu, hungarianconservative.com
AS






