Netanjahu: Izrael nie wycofa wojsk ze Strefy Gazy

idf .jpg
Fot. Middle East Images/ABACA / Abaca Press / Forum

Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył we wtorek, że izraelska armia nie wycofa się z zajmowanych pozycji w Strefie Gazy, dopóki Hamas nie rozbroi się całkowicie. W ten sposób odrzucił ogłoszone przez USA porozumienie, przewidujące równoległe rozbrojenie Hamasu i wycofywanie izraelskich wojsk.

Netanjahu poinformował, że Waszyngton przekazał Izraelowi projekt porozumienia, ale jego rząd go nie zaakceptował i zgłosił własne uwagi.

To nie jest nasz projekt. Przekazaliśmy nasze komentarze. Takie jest nasze stanowisko. Twardo bronimy naszych interesów – powiedział w nagraniu opublikowanym na Facebooku.

Zróbmy to razem!

Według polityka, wycofanie izraelskich wojsk musi poprzedzić rozbrojenie Hamasu.

Porozumienie ogłoszone w ubiegłym tygodniu przez prezydenta USA Donalda Trumpa przewiduje rozpoczęcie procesu rozbrajania Hamasu, wstrzymanie izraelskich ataków oraz stopniowe wycofywanie okupacyjnych wojsk ze Strefy Gazy. Tel Awiw od początku sygnalizował jednak, że dokument budzi „poważne obawy dotyczące bezpieczeństwa”.

Obowiązujące od października kruche zawieszenie broni zakończyło intensywną izraelską operację na terenie Strefy Gazy. Kolejne etapy porozumienia pozostają jednak niezrealizowane. Hamas nadal nie oddał swojej broni, a armia najeźdźcy utrzymuje kontrolę nad około 65 procentami terytorium Strefy Gazy i odmawia wycofania się.

Obie strony oskarżają się o naruszanie rozejmu. Według władz Strefy Gazy, od jego wejścia w życie zginęło co najmniej 1 252 Palestyńczyków. Izrael utrzymuje, że prowadzone ataki wymierzone są wyłącznie w bojowników zagrażających jego siłom, w uczestników ataku Hamasu z 7 października 2023 r. oraz w osoby łamiące warunki zawieszenia broni. Od początku rozejmu zginęło także pięciu izraelskich żołnierzy.

W ataku z 7 października zginęło ponad 1 200 Izraelczyków, a 251 osób zostało wziętych do niewoli. Według władz kontrolowanej przez Hamas Strefy Gazy, izraelska ofensywa rozpoczęta po tym ataku pochłonęła dotąd ponad 73 tys. ofiar śmiertelnych.

Ministerstwo zdrowia w Gazie podaje, że pod gruzami może nadal znajdować się co najmniej 7 400 ciał. Resort nie rozróżnia ofiar cywilnych i bojowników, choć prowadzone przez niego statystyki są uznawane przez agendy ONZ i niezależnych ekspertów za wiarygodne.

Źródło: PAP

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: