Nie tylko więcej chrztów, lecz także powołań kapłańskich. Kolejne dobre wieści o stanie Kościoła we Francji

msza.jpg
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: YouTube/Missionnaires de la Miséricorde divine

We Francji po raz pierwszy pojawiły się nadzieje na przełamanie kryzysu powołań. Odnotowano tam bowiem 25-procentowy wzrost zgłoszeń na propedeutyczny rok seminarium. Świadczy to być może o nowym trendzie wśród francuskiej młodzieży, który przejawia się m.in. w bezprecedensowym wzroście liczby chrztów dorosłych. - W naszym społeczeństwie powraca poszukiwanie sensu życia i relacji z Bogiem – mówi ks. Rémy Pignal, odpowiedzialny za duszpasterstwo powołań we Francji.

W skali całego kraju odnotowano 25-procentowy wzrost naboru na ten pierwszy rok formacji. Są jednak diecezje, gdzie trend ten jest bardziej spektakularny. W archidiecezji Rennes na przykład zgłosiło się 19 kandydatów, a przed rokiem zaledwie czterech. To wzrost o niemal 400 proc. – mówi w rozmowie z Famille Chrétienne ks. Olivier Roy, przełożony domu św. Karola de Foucauld, w którym kształcą się przyszli seminarzyści. W Aix-en-Provence formację rozpoczęło 15 mężczyzn, rok wcześniej było ich 10.

Efekt Leona?

Zróbmy to razem!

Na razie trudno jednoznacznie ustalić, co przyczyniło się do takiego wzrostu. Zdaniem ks. Rémy’ego Pignala, który we francuskim episkopacie jest odpowiedzialny za duszpasterstwo powołań, pozytywnym bodźcem mógł być Jubileusz Młodych, ponieważ również w przeszłości Światowe Dni Młodzieży zawsze miały wpływ na wzrost powołań. Inny możliwy czynnik to wybór nowego Papieża, czyli „efekt Leona”.

Zmiany w społeczeństwie, Francuzi szukają Boga

Ks. Pignal wskazuje jednak na głębokie zmiany we francuskim społeczeństwie, które mogą doprowadzić do przezwyciężenia kryzysu powołań. Jego zdaniem ludzie coraz częściej szukają sensu, transcendencji i relacji z Bogiem. A skoro szukają, to również znajdują. Przejawem tego jest już znaczący wzrost liczby ludzi młodych, którzy proszą o chrzest.

Młodzi powracają do Kościoła

Ks. Damien Etemad-Zadeh, odpowiedzialny za formację seminarzystów w Aix-en-Provence, uważa, że jest jeszcze za wcześnie, by łączyć ze sobą te dwa zjawiska: wzrost liczby katechumenów i wzrost liczby kandydatów do kapłaństwa. Jego zdaniem są to zjawiska równoległe. Wskazuje jednak, że jedna czwarta kandydatów to młodzi, którzy powrócili do Kościoła. - Doświadczyli przemiany i pogłębili swoją wiarę, zazwyczaj po trudnych doświadczeniach życiowych – mówi ks. Etemad-Zadeh.

Nowo ochrzczeni muszą poczekać

Nowo ochrzczeni nie mogą zostać od razu przyjęci do seminarium. Muszą odczekać przynajmniej dwa lata, aby pogłębić swą wiarę i poznać Kościół. - Uważam jednak, że w najbliższych latach przyjmowanie nowo ochrzczonych będzie się nasilać – mówi ks. Oliver Roy.

Młodzi katolicy bardziej apologetyczni

Dziś seminarzyści wywodzą się zazwyczaj ze środowisk jednoznacznie katolickich, a większość z nich to harcerze. Widać natomiast wyraźne przemiany pokoleniowe. Młodzi katolicy są dziś bardziej misyjni i nastawieni na apologetykę – zauważa ks. Etemad-Zadeh. Niektórzy z nich rozpoczynają studia teologiczne na własną rękę, jeszcze przed wstąpieniem do seminarium.

Źródło: KAI / Vatican News PL

Pch24.pl-_-Spowiedz-top2.jpg

Francuzi wracają do korzystania ze spowiedzi?

Aż 50 proc. regularnie uczestniczących we Mszach św. przystępuje również do spowiedzi - wynika z badania przeprowadzonego przez instytut badawczy Ifop na zlecenie Bayard-La Croix. Informację przekazał francuski tygodnik katolicki „La Croix”.W poprzednich latach nie zbierano podobnych danych, więc niemożliwe jest bezpośrednie porównanie. Wyniki badania Ifop zdają się jednak przeczyć powszechnemu pr...Czytaj dalej

cathedral-6885497_1280-2.jpg
Katedra Notre-Dame w Paryżu, fot. Image by edmondlafoto from Pixabay

Francuzi się nawracają. Ale państwo francuskie bynajmniej nie jest po ich stronie

We Francji widać przebudzenie młodych katolików, zwiększa się liczba chrztów dorosłych, zapełniają się trasy pielgrzymek, duża liczba ludzi młodych otwarcie manifestuje swoją wiarę. Jednak katolicka Francja powoli spychana jest na margines życia społecznego, a Republika staje się państwem – jeżeli to możliwe – coraz bardziej ateistycznym. Rzut oka na liczbyZacznijmy jednak od statystyki. W la...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: