Niemcy: Afd lub katolicka organizacja. Radnemu kazano wybrać

28- letni radny Alternatywy dla Niemiec musiał wybrać pomiędzy współpracą z ugrupowaniem, a przynależnością do diecezjalnej wspólnoty katolickiej. Organizacja młodzieżowa, której był członkiem, aktywnie udziela się politycznie, wyrażając sprzeciw wobec „skrajnej prawicy”.
Zarząd Katolische Landjungendbewegung w diecezji Monachium i Fryzyngii postawił radnego położonej nieopodal Monachium gminy Taufkirchen przed dylematem. Anton Kronseder miał zrezygnować z funkcji lub opuścić organizację. Kronseder wybrał regionalny mandat.
Jak poinformował portal kath.net, wątpliwości dotyczące politycznych poglądów młodego mężczyzny pojawiły się już w grudniu zeszłego roku. W 2025 r. diecezjalny zarząd wspólnoty publicznie poparł również dokument „Z silnymi wartościami przeciw skrajnej prawicy”, w którym krytykowano przekonania m.in promowane w programie Alternatywy dla Niemiec. Przełożeni organizacji oskarżali również AFD o „osłabianie struktur demokratycznych”. Związek sam określa się jednocześnie jako otwarty na ludzi każdego pochodzenia, wyznania (sic!), czy tzw. orientacji seksualnej.
Przeciw wykluczeniu Kronsedera ze związku mieli opowiedzieć się przedstawiciele niższego szczebla organizacji, od lat znający mężczyznę. Jak mówił szef lokalnego koła KLJB, w ramach swojej działalności jego członkowie nigdy nie poświęcali uwagi sprawom politycznym. W rozmowie z lokalnymi mediami szef struktury przyznał, że uważa potraktowanie Kronsedera za nazbyt surowe i podkreślił, że koła nie należy winić za zaistniałą sytuację.
Sam wykluczony z organizacji radny wyraził pretensje i niezrozumienie względem diecezjalnych władz ruchu. Jak przyznał, aktywność w katolickiej organizacji była dla niego ważna.
źródło: kath.net
FA






