Niemiecki biskup ogłasza: Kościół w RFN chce diakonatu kobiet, stawiamy sprawy jasno

Kościół katolicki w Niemczech wciąż naciska na papieża w sprawie diakonatu kobiet. Mówił o tym niedawno jeden z biskupów zza Odry, Franz Jung.
Biskup Jung chce kobiet diakonis
Biskup Franz Jung jest ordynariuszem Würzburga w Bawarii. Jako taki, był gospodarzem zakończnego niedawno wielkiego spotkania niemieckich katolików, Katholikentagu. Przy tej okazji rozmawiał z mediami - w tym o sprawie diakonatu kobiet.
- W Watykanie pokazaliśmy bardzo jasno, że popieramy diakonat kobiet - stwierdził pasterz w rozmowie z dziennikiem "Mainpost". Jak wskazał, Stolica Apostolska opublikowała niedawno dokument synodalny dotyczący roli kobiet w Kościele. Nie ma tam poparcia diakonatu kobiet, ale mówi się o przekazywaniu paniom stanowisk kierowniczych.
- Teraz to od papieża zależy, co będzie dalej - stwierdził biskup. Jak ocenił, temat dopuszczenia kobiet do diakonatu "znajduje się na agendzie" i "nie da się go tak szybko usunąć".
Dyskusja trwa od dawna, ale Tradycja Kościoła jest wyraźna
Kościół katolicki w Niemczech od dawna popiera wyświęcanie kobiet na diakonisy. Według Niemców nic nie stoi po temu na przeszkodzie, jako że diakon zgodnie z nauką Kościoła jest wyświęcany do posługi, a nie do kapłaństwa. Niemcy przyznają jednak, że w ich ocenie diakonat kobiet byłby tylko pierwszym krokiem do żeńskiego kapłaństwa. Niemiecka teologia doszła do wniosku, że płeć jest w kwestii święceń bez znaczenia. To sprzeczne z Tradycją Kościoła, który nie wyświęcał nigdy kobiet na księży.
Św. Jan Paweł II w "Ordinatio sacerdotalis" orzekł, że Kościół nie ma władzy udzielania kobietom święceń kapłańskich. Poprosił, by jego orzeczenie w tej sprawie było uważane za ostateczne. Część teologów uważa, że ta wypowiedź papieża z Polski ma znamiona nieomylności. Inni wskazują, że była zbyt mało uroczysta i stąd nie należy jej traktować jako nieomylnej. Dyskusja w tej sprawie trwa, jakkolwiek w skali globalnej poparcie dla kapłaństwa kobiet jest raczej niewielkie.
Diakonat kobiet a Polska
W Polsce dyskusja o kapłaństwie kobiet jest podsycana przez środowiska skrajnie progresywne, często w kontekście ekumenicznym. Wskazuje się na postępowanie wspólnot luterańskich albo kalwińskich, które dopuściły ordynację kobiet. W ich przypadku nie ma jednak mowy o sakramencie kapłaństwa, stąd taki krok nie ma żadnej znaczenia teologicznego dla Kościoła katolickiego.
Teoretycznie łatwiej byłoby wprowadzić diakonat kobiet, ale większość katolików rozumie, że z perspektywy liberałów nie będzie to cel sam w sobie, ale tylko krok w stronę kapłaństwa - stąd wykazują daleko posunięty krytycyzm także wobec tego rozwiązania.
Źródła: Kirche und Leben, PCh24.pl
Pach






