Niepokój i bezradność. Węże w Rzymie spędzają sen z powiek mieszkańcom i turystom

Weze-w-Rzymie.jpg
fot. Pixabay

„Dziesiątki sygnałów o wężach w Rzymie otrzymują codziennie policja i inne służby od mieszkańców”, informują włoskie media. Choć w zdecydowanej większości są niejadowite, panuje coraz większe zaniepokojenie i strach. Wąż czteropasiasty, zielony wąż biczowy, zaskroniec – to najczęściej spotykane gatunki w różnych dzielnicach Wiecznego Miasta.

„Najpierw zaczęły grasować dziki, teraz jeszcze jest plaga węży”, zauważają rzymianie. Kiedy w parkach, na skwerach, na osiedlach i na chodnikach widzą pełzające gady, często nie wiedzą, do kogo się zwrócić.

„W stolicy Włoch nie ma służby wyspecjalizowanej w wyłapywaniu okazów dzikiej fauny”, wyjaśniło stowarzyszenie obrońców natury i praw zwierząt Earth. Także ta organizacja otrzymuje po kilkadziesiąt sygnałów od przerażonych mieszkańców.

Zróbmy to razem!

Chodzi zarówno o węże żyjące dziko na terenach zielonych, ale i porzucone przez właścicieli i te, które im uciekły. Niedawno na ulicy w jednej z centralnych dzielnic znaleziono ponad trzymetrowego pytona.

Informacje o wężach widzianych w Rzymie są już na porządku dziennym - przyznają eksperci ze stowarzyszenia Earth, którzy podejmują się zadania ustalenia gatunku gada i czy jest on groźny.

Na szczęście, uspokajają specjaliści, w zdecydowanej większości przypadków są to niejadowite węże, które znajdują się w środowisku przyrodniczym, podlegającym działaniu człowieka. Jak dodają, wtedy żadna interwencja nie jest potrzebna, a wiele telefonów na policję to efekt psychozy, jaka zaczyna panować.

 

Źródło: PAP

 

74998.jpg
Zdjęcie ilustracyjne Pixabay.com

Największa plaga szarańczy od 70 lat: to skutek polityki ekologizmu?

Kryzys koronawirusowy to niejedyna bolączka współczesnego świata. Afryka wschodnia i Półwysep Arabski mierzą się z innym problemem przywołującym na myśl biblijne plagi. Chodzi tu o ataki szarańczy grożące klęską głodu w najuboższych krajach. Co więcej, istnieje ryzyko, że żarłoczne owady dotrą także do Europy.    Plaga szarańczy we wschodniej Afryce rozpoczęła się już na ...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: