Włoskie miasto chroni mieszkańców przed drożyzną. „Paliwo burmistrza” tańsze niż w całym kraju

W Valle Castellana, miejscowości we włoskiej Abruzji, paliwo sprzedawane jest po niższej cenie niż w całym kraju – o 20 eurocentów mniej za litr. To wyjątkowa sytuacja we Włoszech, gdzie notuje się kolejny wzrost cen paliw. W górskiej osadzie stację benzynową kupiła gmina i oferuje ceny, jakich nigdzie nie ma.
W dniach powrotu milionów Włochów z wakacji media poinformowały, że ceny benzyny i oleju napędowego w stacjach przy autostradach przekroczyły 2 euro i sięgają 2,20 euro.
Ale jest też miejscowość, jak odnotowano, w której sprzedawane jest paliwo w cenie „z innej epoki”: 1,75 euro za litr benzyny, 1,89 euro za litr oleju napędowego.
„Stacja benzynowa marzeń”, jak nazwała ją włoska telewizja, znajduje się w miejscowości Valle Castellana w prowincji Teramo, gdzie mieszka ponad 800 osób. Tam, jak dodano, nie ma problemów, z jakimi zmagają się całe Włochy.
Gmina kupiła tam jedyną stację benzynową, aby zapobiec jej zamknięciu i w ten sposób udostępniła mieszkańcom, ale nie tylko im, tzw. „paliwo burmistrza” w bardzo niskich cenach, nawet o ponad 20 eurocentów za litr mniej niż wynosi średnia krajowa.
Stacja, zarządzana od 2022 roku bezpośrednio przez gminę, na czele której stoi burmistrz Camillo D’Angelo, sprzedaje paliwo prawie po cenie zakupu, z bardzo niewielką marżą w porównaniu z innymi.
W zeszłym roku wpływy tej stacjiwyniosły około pół miliona euro. Przyjeżdża do niej coraz więcej kierowców także z odległych stron.
Źródło: PAP / Sylwia Wysocka, Rzym







