Nowi męczennicy komunizmu. Papież zaaprobował beatyfikację zamordowanych w Santander

Ojciec Święty zaaprobował wydanie przez Dykasterię Spraw Kanonizacyjnych dekretu, uznającego męczeństwo Francisco Gonzalesa de Cordova i 79 towarzyszy. To kolejne ofiary hiszpańskich komunistów, jakie Kościół wyniesie na ołtarze.
Osiemdziesięciu przyszłych błogosławionych poniosło śmierć z rąk republikańskich siepaczy ponieważ odmówili wyrzeczenia się wiary świętej.
Do zabójstwa wytrwałych chrześcijan doszło w położonym na północy kraju Santander. Przez miejscowość przetoczyła się fala antychrześcijańskiej przemocy w lecie 1936 roku i trwała aż do sierpnia 1937.
Jak wskazała diecezja Santander, męczennicy zginęli trzymając się wiary i przebaczając oprawcom. Część z nich została utopiona w Morzu Kantabryjskim. Inni doczekali egzekucji lub na zawsze zaginęli na barce więziennej „Alfonso Perez”.
Sam Francisco Gonzales de Cordova był proboszczem w Santonie. Mimo nacisku komunistycznych władz duchowny wciąż sprawował sakramenty, aż do momentu jego skazania. W chwili egzekucji poprosił, by mógł umrzeć jako ostatni, dzięki czemu błogosławił wszystkim prowadzonym na śmierć.
Wśród 80 przyszłych błogosławionych 67 to kapłani diecezjalni. Chwała męczeństwa w Santander przypadła również trzem karmelitom, trójce seminarzystów i siedmiorgu świeckich.
Źródło: infocatolica.com
FA






