Nowy Jork: zabiła dwójkę własnych dzieci. Została uznana za niepoczytalną

Sąd w Nowym Jorku uniewinnił z zarzutu morderstwa kobietę, która w 2022 r. zadźgała swoich dwóch synków w wieku 3 lat i 11 miesięcy. Matka miała być w stanie psychozy spowodowanej depresją poporodową.
Do tragedii doszło w 2022 r. w schronisku dla bezdomnych rodzin na Bronxie (Nowy Jork). 22-letnia wówczas Dimone Fleming zaatakowała swoje dzieci nożem, zdając im liczne rany kłute. Ciała chłopców następnie ukryła w wannie. Kobieta została oskarżona o morderstwo pierwszego stopnia.
29 sierpnia 2026 r. sąd w Nowym Jorku uniewinnił kobietę z zarzutów, dając wiarę specjalistom, którzy przekonywali, że kobieta w trakcie popełnienia morderstwa była niepoczytalna. Fleming została skierowana na leczenie do szpitala psychiatrycznego, gdzie spędzi co najmniej kilka miesięcy. Następnie zostanie poddana ewaluacji by zobaczyć, czy nie stanowi już zagrożenia dla społeczeństwa.
Portal LifeSiteNews sugeruje, że poniedziałkowy wyrok należy odczytywać jako zapowiedź orzeczenia w innej głośnej sprawie rozpalającą amerykańską opinię publiczną. Chodzi o proces Lindsay Clancy, która w 2023 r. będąc w stanie depresji poporodowej udusiła trójkę dzieci i sama podjęła nieudaną próbę samobójczą. Wokół sprawy powstał cały ruch poparcia dla dzieciobójczyni pod hasłem „To mogła być każda z nas”, w ramach którego zebrano ponad milion dolarów m.in. na pokrycie kosztów procesu.
Prokuratura przekonuje, że Clancy zamordowała dzieci intencjonalnie, szczegółowo planując zbrodnię. Obrona argumentuje, że kobieta w trakcie popełnienia czynu była w stanie psychozy spowodowanej depresją poporodową i niewłaściwym doborem leków. Ostateczny werdykt ma zapaść w ciągu kilku najbliższych dni.
Źródło: lifesitenews.com / abc7chicago.com / nyt.com
PR







