Ograniczenie do 30 km/h w Bolonii. Burmistrz zaprosił na kawę pierwszego ukaranego kierowcę

fiat-4372246_1280-e1706593599511.jpg
Fiat 500, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay

Bolonia jest kolejny miastem, które zdecydowało się na wprowadzenie kuriozalnych przepisów o ograniczeniu prędkości do 30 km/h w całym mieście. Burmistrz Matteo Lepore zaprosił na kawę pierwszego kierowcę, który otrzymał mandat na mocy nowych przepisów. Miejskie rozporządzenie wywołuje polemiki i protesty, podobnie jak w innych częściach Włoch i Europy.

Przeciwko wprowadzeniu limitu prędkości w stolicy regionu Emilia-Romania protestują mieszkańcy, którzy narzekają, że wszędzie się spóźniają. Ograniczenie prędkości skrytykował też włoski wicepremier, minister infrastruktury i transportu Matteo Salvini.

Nie przyjęli oni argumentacji burmistrza tłumaczącego, że celem jest poprawa bezpieczeństwa ruchu drogowego i, jak stwierdził, „zero zabitych na ulicach”. - Chcemy wystosować mocny sygnał do całego kraju – powiedział Matteo Lepore.

Zróbmy to razem!

W dniach kulminacji dyskusji na temat nowych przepisów burmistrz miasta zdecydował się na PR-owy gest, zapraszając na kawę  pierwszego kierowcę, który w połowie stycznia otrzymał mandat za to, że jechał... 39 kilometrów na godzinę. To miejscowy jubiler.

- Zaprosiłem go na kawę, z przyjemnością się z nim spotkałem, rozmawialiśmy o ruchu ulicznym – powiedział Lepore. Dodał: Wysłuchałem jego obserwacji i znalazłem potwierdzenie, że można działać razem z osobami, które mają inne poglądy.

- Do 70 procent wypadków dochodzi w miastach i kluczowe znaczenie ma to, aby burmistrzowie byli na pierwszej linii, jeśli chodzi o prewencję i kontrolę – przekonywał.

Mandaty są wymierzane za jazdę z prędkością od 36 kilometrów na godzinę i wynoszą 29,40 euro. Bolonia jest pierwszym dużym włoskim miastem, w którym dokonano tej zmiany. Poprzedziła ją faza eksperymentalna.

Stolica regionu dołączyła do mniejszych miast Olbii i Ascoli oraz europejskich metropolii: Brukseli, Walencji, Oslo, Grenoble i Helsinek, gdzie także obowiązują podobne limity.

Źródło: PAP / Sylwia Wysocka, Rzym

oprac. FO

automobile-2679743_1280-e1687537166854.jpg
Fot. Pixabay

Holenderscy kierowcy pod jarzmem urzędniczego absurdu. Pierwszy dzień ograniczenia prędkości do 30 km/h w Amsterdamie

Obowiązujące od piątku ograniczenie prędkości do 30 km/h w stolicy Holandii doprowadziło do tworzenia się dużych korków i irytacji kierowców – napisał dziennik „De Telegraaf”. „Wyprzedzają nas nawet rowery i to nie tylko elektryczne” – narzekał jeden z nich.Jak tłumaczył samorząd Amsterdamu, obowiązujące ograniczenie prędkości ma zmniejszyć liczbę poważnych wypadków o 20–30 procent. Od październik...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: