ONZ chce cenzurowania poglądów pro-life. Nazywa je "dezinformacją"

baby-2416718_1920-e1712316086508.jpg
fot. Pixabay

Sprzeciw wobec aborcji to rzekoma „dezinformacja” podważająca prawa człowieka – do takich wniosków doszedł Specjalny Program ONZ ds. Badań nad Reprodukcją Człowieka (HRP), działający przy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Według autorów nowego dokumentu, poglądy pro-life ograniczają dostęp do tzw. zdrowia oraz praw seksualnych i reprodukcyjnych. W związku z tym autorzy domagają się odpowiedzialności platform cyfrowych za rozpowszechnianie takich treści. Krytycy z kolei ostrzegają, że to krok w stronę cenzury obrońców prawa do życia.

Nowa definicja „dezinformacji”

Jak relacjonuje serwis Zenit, autorzy przyjmują jako punkt wyjścia, że dostęp do aborcji jest elementem praw człowieka, choć termin ten nie został przyjęty w wiążących dokumentach międzynarodowych.

Zróbmy to razem!

W analizie przyjęto szeroką definicję „dezinformacji” jako „fałszywych, niedokładnych lub wprowadzających w błąd informacji rozpowszechnianych bez zamiaru oszustwa”. Jeszcze dalej idzie opis zjawiska określanego jako szczególnie szkodliwe, mającego „potencjał do celowego podważania ochrony praw człowieka i ograniczania dostępu do opieki opartej na dowodach”.

Jako przykład podano argument o zdolności dziecka nienarodzonego do odczuwania bólu. Cytowane badanie stwierdza, że „nieprawidłowe przekonania o bólu płodu były związane z poglądami antyaborcyjnymi, kształtując postawy wobec dostępu i polityki”. Krytycy wskazują, że takie ujęcie eliminuje z debaty publicznej istotne argumenty etyczne i medyczne podnoszone przez środowiska pro-life.

Religia pod presją

Za „dezinformację” uznano także fakt, że kanadyjski szpital katolicki zablokował dostęp do stron internetowych klinik aborcyjnych. Dokument szeroko krytykuje tradycyjne poglądy kulturowe i religijne. Formułuje również zarzut, że amerykańska chrześcijańska prawica wspiera w Etiopii ruch działający na rzecz „demontażu prawa do bezpiecznej i legalnej aborcji”.

Autorzy przyjmują przy tym za oczywiste, że niewiążące opinie ekspertów ONZ ds. praw człowieka mają pierwszeństwo przed przekonaniami religijnymi.

Krytycy podkreślają, że takie podejście może prowadzić do ograniczenia wolności sumienia i wypowiedzi. Wskazuje się również na zagrożenie marginalizacji chrześcijańskiego nauczania o nienaruszalnej godności życia od poczęcia.

Źródło: KAI / Vatican News PL

aborcja-bol-nienarodzonych-1.jpg
PCh24.pl

Australia: w wyniku nieudanej aborcji dziecko urodziło się żywe. Pozostawiono je na śmierć

W australijskim stanie Queensland dziecko miało być zabite w 16. tygodniu ciąży, ale procedura jego uśmiercenia nie powiodła się. Maleństwo urodziło się żywe, a następnie pozostawiono je na śmierć. Chłopiec zmarł ssąc swój własny kciuk.Historię i zdjęcie małego Samuela - bo tak nazwano chłopca - pracownicy służby zdrowia przekazali dr Joannie Howe, profesor prawa na Uniwersytecie w Adelajdzie. - P...Czytaj dalej

mid-epa12693237.jpg
fot. PAP/EPA/FRANCIS CHUNG / POOL

Koniec z „eksportem” aborcji i lewactwa. Jest decyzja administracji Trumpa

Departament Stanu USA wydał nowe przepisy określające warunki prowadzenia polityki zagranicznej. Jak podkreślają organizacje pro-life, oznacza to ukrócenie zbrodniczego procederu finansowania mordów prenatalnych za pieniądze podatników. Wprowadzone ograniczenia dotyczą także propagowania zagranicą błędnych, lewicowych ideologii.Wiceprezydent J.D. Vance przedstawił „historyczne rozszerzenie” tzw. w...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: