Ordynariusz Antwerpii ogłosił, że rozpoczął kształcenie żonatych mężczyzn na księży

Belgijski biskup Johan Bonny rozpoczął kształcenie żonatych mężczyzn do kapłaństwa. To pierwsza taka inicjatywa na świecie. Biskup nie ma aprobaty Watykanu, działa całkowicie samodzielnie.
Johan Bonny jest ordynariuszem belgijskiej Antwerpii. Diecezja należy do flamandzkiej części kraju. W 2021 roku to właśnie biskupi flamandzcy jako pierwsi na świecie wprowadzili błogosławieństwa dla par tej samej płci.
Ordynariusz Antwerpii wielokrotnie dawał wyraz swojej sympatii dla niemieckiej Drogi Synodalnej; brał zresztą udział w jej pracach jako obserwator. Swego czasu ogłosił w mediach, że Watykan musi zrozumieć specyfikę "katolicyzmu germańskiego", który nastawiony jest na systematyczną analizę i nie zadowala się ogólnikami, jak katolicyzm w stylu włoskim.
W marcu 2026 roku biskup Bonny ogłosił, że z pragmatycznych powodów zamierza rozpocząć kształcenie żonatych mężczyzn na księży. Jak argumentował, w Antwerpii jest tylko 70 kapłanów poniżej 70 roku życia. Potrzeba więcej, chętnych do życia w celibacie brakuje - stąd jego decyzja.
W poniedziałek 14 września ordynariusz Antwerpii ogłosił, że rozpoczął realizację swoich zapowiedzi. W rozmowie z belgijskim czasopismem "La Libre Belgique" powiedział, że kształcenie żonatych na księży zostało już uruchomione, a święceń zamierza udzielić im w roku 2028. Kryteria dla kandydatów są takie same, jak w przypadku diakonatu stałego: mężczyźni muszą mieć co najmniej 35 lat, ich żona musi wyrazić zgodę, muszą posiadać ustabilizowane życie rodzinne. Dodatkowo, nie mogą też mieć już więcej małych dzieci. Ostatni warunek jest wyjątkowo wątpliwy. Skoro żonaty kapłan ma prowadzić normalne życie małżeńskie, to czy będzie mu się narzucać... stosowanie antykoncepcji? A co, jeżeli żona i tak zajdzie w ciążę? Aborcja?... Takie pytania w rozmowie z "La Libre Belgique" jednak nie padają, stąd nie wiadomo, co proponuje biskup Bonny.
Biskup wyjaśnił, że w czerwcu pojechał do Rzymu, gdzie rozmawiał o swoim planie z dwoma kardynałami - prefektem Dykasterii ds. Duchowieństwa, kard. Lazarusem You Heung-sik, oraz z Sekretarzem Generalnym Synodu Biskupów, kard. Mario Grechiem. - Na podstawie liczb powiedziałem im, że Flandria wyczerpała swoje rezerwy. Powiedzieli mi, że omówią to z papieżem Leonem - stwierdził.
Inni belgijscy biskupi nie planują póki co pójść w ślady Johan Bonny'ego. Jak powiedział arcybiskup Brukseli, Luc Terlinden, plan wyświęcania żonatych na księży to "własna inicjatywa" ordynariusza Antwerpii. Sam biskup Bonny twierdzi jednak, że rozmawiał o sprawie z kolegiami z belgijskiego episkopatu i wszyscy mają co do zasady popierać wprowadzenie w Kościele katolickim żonatych księży.
Kiedy w 2021 roku biskupi Flandrii opublikowali wytyczne dotyczące błogosławienia par tej samej płci, Franciszek zachował milczenie. Dopiero w grudniu 2023 roku opublikował wraz z kardynałem Fernándezem deklarację "Fiducia supplicans", która przyznała możliwość udzielania takich błogosławieństw, jakkolwiek z ograniczeniami, jakich biskupi belgijscy nie przewidywali. Flamandowie nie zostali jednak wezwani do korekty swojej linii. Czy również w przypadku wyświęcania żonatych na księży Stolica Apostolska po prostu zaakceptuje samodzielne decyzje Bonny'ego, zobaczymy.
O zgodę na wyświęcanie żonatych poprosił papieża Synod Amazoński w 2019 roku. W adhortacji posynodalnej "Querida Amazonia" Franciszek nie odniósł się jednak do tego tematu. Później postulat ponowiła niemiecka Droga Synodalna, co jak dotąd również pozostało bez odpowiedzi Watykanu.
Źródła: Katholisch.de, PCh24.pl
Pach





