Papież do dzieci: Bóg patrzy w serce, a nie w telefon komórkowy

mid-epa13052031.jpg
fot. PAP/EPA/DANIEL DAL ZENNARO

Leon XIV spotkał się w auli Pawła VI z młodzieżą przebywającą na watykańskim obozie letniem „Estate Ragazzi” (Lato Młodzieży). Odpowiadając na pytania młodych ostrzegał przed pochłonięciem przez kulturę ekranów i smartfonów. Kiedy rodzina się spotyka, to zamiast rozmawiać często patrzy w swój telefon. Trzeba się nauczyć wspólnie przeżywać – zachęcał Papież.

Federico opowiedział papieżowi o jednej z obozowych zabaw pod hasłem „Bez telefonu”, która mu się bardzo podobała. - Przez resztę roku, kiedy wracamy do domu niemal nie sposób oderwać się od ekranu. Często czujemy się urzeczeni technologią cyfrową i boimy się stracić z oczu naszych prawdziwych przyjaciół – powiedział młodzieniec. Papież skomentował: Technologia może być bardzo dobra i przydatna do wielu rzeczy, ale kiedy jesteśmy razem, nie musimy mieć cały czas w rękach telefonu komórkowego czy tabletu. Takie chwile mogą cieszyć.  

​- Bardzo ważne jest, aby nawiązywać przyjaźnie, spotykać się, bawić się razem, a  nawet uczyć się razem jako ludzie, a nie jako komputery, maszyny czy roboty. Jesteśmy ludźmi. Kontakt z innymi jest bardzo ważny – podkreślił Leon XIV.

Zróbmy to razem!

Papież, jak jego poprzednik Franciszek, mówił o spotkaniu rodzinnym, podczas którego wszyscy zamiast rozmawiać ze sobą, wpatrują się w swoje telefony.

​- Bardzo istotne jest, aby nauczyć się sztuki dialogu i rozmowy, wspólnej zabawy, a nawet wspólnej modlitwy, bo nawet jeśli mamy Biblię i kilka modlitw w telefonach komórkowych, Bóg nie chce patrzeć w nasze komórki. Bóg chce patrzeć w nasze serca, na nasze życie – wskazał papież. Zachęcił młodzież, aby uwolniła się od tych rzeczy, które same w sobie mogą być zabawne, pomocne, piękne, bo o wiele ważniejsze jest rozwijanie naszego człowieczeństwa poprzez przyjaźń, rozmowę i przebywanie ze sobą.

Papież ostrzegł przed aplikacjami umieszczonymi w programach naszych telefonów celowo, by nas „uzależnić” od technologii. Wskazał, że bardzo ważne byłoby ustalenie pewnych granic, na przykład powiedzenie sobie: Po pewnej godzinie nie będę już patrzeć na telefon, porozmawiam z rodziną, spędzimy trochę czasu razem. Nie wszyscy jesteśmy uzależnieni od kabla, prawda? Jesteśmy ludźmi.  Papież wskazał, że bardzo ważny jest duchowy wymiar naszego życia, a więc szukanie Boga poprzez modlitwę, szukanie Boga razem, w rodzinie, a także nieuleganie uzależnieniu od technologii.

Pytany o swoje liczne podróże i ich organizację, Papież powiedział, że dawniej, „jako dzieci, wszyscy uczyliśmy się czytać mapy drogowe. A jeśli musieliśmy jechać z Rzymu do Neapolu albo z Rzymu do Tivoli, to przed wyjazdem patrzyliśmy na mapę i widzieliśmy, którą drogą najlepiej jechać. Dzisiaj wszyscy używamy GPS-u. Ale kilka razy w życiu we Włoszech, w innych krajach europejskich, w Peru, a raz nawet w Stanach Zjednoczonych, że włączałem GPS, a on prowadził mnie złą drogą, utknąłem i nie mogłem dotrzeć do celu”.

Leon XIV wskazał, że nie można się zbytnio uzależniać od technologii: O wiele lepiej jest nauczyć się myśleć i posiadać krytyczną zdolność przewidywania dokąd zmierzamy w życiu, w podróży, czy w czymkolwiek innym. Uczcie się pilnie, wykorzystujcie zdolności, którą dał nam Bóg! Nie potrzebuję telefonu komórkowego, jeśli mój mózg działa! Owszem, telefon może mi pomóc, dostarczyć informacji, ale ważne jest również, aby dobrze przygotować się do podróży. Podsumowując Papież wskazał, że „Bóg dał nam wspaniałą zdolność myślenia. Powiedziałbym więc, że ogólnie rzecz biorąc, jest to coś, czego każdy potrzebuje”.  

Na zakończenie Leon XIV zaproponował wspólną modlitwę: Pomyślałem, że byłoby wspaniale, gdybyście mogli powiedzieć rodzicom, że modliliście się z Papieżem, ponieważ modlitwa jest dla nas bardzo ważna. Chcemy, żeby Jezus był tu z nami!. Wszyscy odmówili modlitwę „Ojcze nasz”.

Źródło: KAI / Piotr Kowalczuk, Vatican News PL

321r4gth467u4y34tg23423f.jpg

Leon XIV przeciwko aborcji. Mówi o próbie „wytępienia” dzieci przed urodzeniem

Papież Leon XIV spotkał się w poniedziałek z członkami Fundacji Jerome'a Lejeune'a, która zajmuje się ochroną życia dzieci nienarodzonych. Przy tej okazji papież w ostrych słowach potępił dzieciobójstwo prenatalne (tzw. aborcja). Ojciec Święty przypomniał, że profesor Lejeune odkrył aberrację chromosomową, która odpowiedzialna jest za zespół Downa. Jako pionier współczesnej genetyki zrozumiał, że ...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: