Paweł Kukiz na lewackim kursie: popieram związki partnerskie

- Pan Palikot skłamał, gdy określił mnie mianem przeciwnika związków partnerskich - podkreślił w RMF FM Paweł Kukiz, kandydat na prezydenta. Muzyk przekonywał, że jest przeciwnikiem homomałżeństw, ponieważ dają one furtkę do adopcji dzieci. - Natomiast nie jestem przeciwnikiem związków partnerskich – podkreślił Kukiz.
Kandydujący na prezydenta Paweł Kukiz goszcząc w RMF FM zapowiedział wycofanie się ze współpracy z Januszem Korwin-Mikke. - Wycofuję się ze współpracy z panem Korwinem. Pan Janusz nie dotrzymuje umowy Jeżeli dwóch prawdziwych mężczyzn się umawia, to się dotrzymuje umów, to podstawowa sprawa - mówił Kukiz.
- Uważałem, że ci kandydaci anty-systemowi do końca powinni pójść razem, ale ta sztuczka z deprecjonowaniem JOW-ów podczas tej debaty, no to było, wie pan, jak nóż w plecy, jak Ruscy w '39 17 września. Tak się nie robi - tłumaczył Kukiz.
Deklarujący swe poparcie dla legalizacji prostytucji były lider zespołu „Piersi”, opowiedział się za legalizacją tzw. związków partnerskich . - Pan Palikot skłamał, gdy określił mnie mianem przeciwnika związków partnerskich – podkreślił. Jak przekonywał kandydat, jest przeciwnikiem małżeństw homoseksualnych, ponieważ dają one furtkę do adopcji dzieci. - Natomiast nie jestem przeciwnikiem związków partnerskich – stwierdził Kukiz.
Szkoda, że kandydat na prezydenta nie dostrzega, lub nie chce dostrzegać faktu, iż legalizacja tzw. związków partnerskich – którą silnie wspiera homolobby – jest preludium do dalszej eskalacji „tęczowych” żądań zmierzających do zrównania homoukładów z małżeństwami, także w kwestii adopcji dzieci.
Źródło: wprost.pl
luk






