„PB”: Chińczycy zaostrzają wojnę cenową na polskim rynku nowych aut

Aiways_U6_ion_-_Chengdu_Auto_Show_in_China.jpg
Chińska motoryzacja, zdjęcie ilustracyjne / Wikimedia Commons / Luca Gamberini

Producenci z Państwa Środka mocno atakują rynek nowych samochodów w Polsce. Jedną z przewag konkurencyjnych jest cena. W pół roku dystans cenowy chińczyków zwiększył się o 25 proc. – pisze w środę „Puls Biznesu”.

Średnia cena ofertowa chińskich aut w Polsce utrzymuje się od grudnia 2024 r. na poziomie ok. 120 tys. zł brutto. To jednak tylko pozorna stabilizacja. Cytowany przez „PB” Kamil Makula, prezes Superauto.pl, zaznacza, że ceny najdłużej obecnych modeli spadły średnio o 5 proc. Auta stają się relatywnie tańsze, ponieważ rośnie ich jakość, standard wyposażenia i liczba marek (w Polsce działa ich ok. 20, oferując 80-100 modeli).

W okresie styczeń-maj br. udział chińskich pojazdów w rejestracjach nowych aut osobowych osiągnął blisko 13 proc. (około 32 tys. szt.), a w samym maju wyniósł 15 proc. Kluczowy segment (59 proc. oferty) to auta kompaktowe i SUV-y w cenie 100-140 tys. zł. Rośnie udział pojazdów powyżej 180 tys. zł (wzrost z 1 proc. do 11 proc.), maleje zaś segment budżetowy poniżej 100 tys. zł. – czytamy w „PB”.

Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, w rozmowie z „PB” wskazuje, że ekspansja tych producentów opiera się na budowaniu skali, agresywnej polityce cenowej i szybkim poszerzaniu oferty. Wzrosty rejestracji rok do roku są olbrzymie – BYD to aż 224 proc., Omoda 132 proc., Jaecoo 35 proc. i MG 31proc. Zdaniem Drzewieckiego realne jest osiągnięcie 20 proc. udziału w polskim rynku, choć barierą mogą być kwestie logistyczne i serwisowe.

Jak wyjaśnia Oskar Jedliński z Superauto.pl, chiński model jest średnio o 25 tys. zł tańszy od zachodniego lub azjatyckiego odpowiednika. Pół roku wcześniej różnica wynosiła 20 tys. zł, co oznacza pogłębianie się przewagi cenowej mimo reakcji konkurencji.

Źródło: PAP

auto-mercedes-Tama66-Pixa.jpg
Fot. Tama66/Pixabay

I znów kryzys! Europejska branża motoryzacyjna cierpi na brak półprzewodników z Chin

Europejskiemu przemysłowi motoryzacyjnemu grożą przymusowe przestoje produkcji z powodu problemów z dostawami półprzewodników z Chin - powiedział PAP prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM) Tomasz Bęben. Dodał, że to trzeci taki kryzys w ciągu ostatnich 5 lat. - Europejska branża samochodowa przechodzi już trzeci poważny wstrząs związany z półprzewodnikami. ...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: