Plaga pożarów katolickich świątyń dotarła do Holandii

69423.jpg
Fot. Newsbeezer.com

W miejscowości Hengelo w Holandii spłonął całkowicie kościół katolicki i sąsiadujące z nim mieszkania. Przyczyna pożaru świątyni na granicy holendersko-niemieckiej jest na razie nieznana. Miejscowa policja poinformowała jedynie, że nikt nie doznał obrażeń.

 

Według lokalnych mediów kościół św. Matki Teresy był jeszcze nowy. Poświęcono go w 1998 r. Miał miejsca dla 300 wiernych i zastąpił trzy stare świątynie.

- To straszne, aż nie mogę uwierzyć, że z kościoła nic nie zostało – powiedział holenderskiej rozgłośni Oost proboszcz, ks. Marc Oortman. Kapłan jest załamany, gdyż jeszcze w niedzielę sprawował liturgię, a już następnego dnia stanął przed ruiną. – Najważniejsze, że nikt nie został ranny, nikt nie zmarł, ale mimo to strata boli dotkliwie – stwierdził duchowny. 

Jak poinformowała stacja Oost, w poniedziałkowy ranek przed zniszczonym kościołem zgromadziła się grupa wiernych, niektórzy z nich udzielali się w parafii. – Nic nie ma, dosłownie nic! To straszne – ubolewali. Członek rady parafialnej Gerard ter Ellen poinformował, że zostały już zorganizowane dla parafii pomieszczenia zastępcze.

Zróbmy to razem!

 

 

Źródło: KAI

RoM

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: