Pląsy i dwuznaczne teksty w świętych miejscach. Profanacja czy brak kultury?

Pomnik_Chrystusa_w_Swiebodzinie.jpg
Pomnik Chrystusa Króla w Świebodzinie Fot. Pundit, CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons

Parafianie w Świebodzinie i Pakości byli w miniony weekend świadkami bulwersujących scen. W obu miejscowościach podczas tradycyjnych dożynek odbywały się koncerty muzyki disco-polo. Nie byłoby w tych wydarzeniach nic zdrożnego, gdyby nie fakt, że obie imprezy odbywały się w bliskim sąsiedztwie miejsc świętych, a ze sceny można było usłyszeć piosenki z podtekstem erotycznym.  

W sprawie dożynek w Świebodzinie napisał do naszej redakcji zaniepokojony parafianin. Ze smutkiem opisywał wydarzenie jakie odbyło się w miniony weekend 22.08.2026 r. Uroczystości dożynkowe rozpoczęły się Mszą Świętą w kościele Miłosierdzia Bożego. Następnie z kościoła wyruszył pochód na plac przed pomnikiem, gdzie została ustawiona scena polowa. Zebranych powitał uroczyście, według relacji parafianina, sam ksiądz proboszcz.

Gwiazdą wieczoru okazał się artysta disco-polo znany pod pseudonimem Czadoman. Kontrowersyjny piosenkarz na swoim koncie ma wiele teledysków i utworów o charakterze seksualnym. Wszystko odbyło się w bliskiej odległości pomnika Chrystusa Króla i 20 Stacji Różańcowych. W koncercie uczestniczyła licznie nieletnia młodzież i dzieci.

Zróbmy to razem!

Do podobnej sytuacji doszło w Pakości (woj. kujawsko-pomorskie). Ze względu na warunki atmosferyczne, organizator przeniósł imprezę pod scenę sąsiadującą z lokalnym kościołem pw. Ukrzyżowania Pana Jezusa i Matki Bożej Bolesnej. W sieci popularność zdobyło nagranie jednej z artystek, która skąpo ubrana, w towarzystwie tancerek wykonała utwór grupy Camasutra pt. „Do nieba bram”. Internauci szybko zwrócili uwagę na tekst piosenki, który - podobnie jak nazwa zespołu - budzi jednoznaczne skojarzenia.

Poruszenie wzbudził również sam kadr, który uchwycił piosenkarkę śpiewającą o akcie seksualnym na tle wielkiego napisu „Sanktuarium Męki Pańskiej”. Proboszcz parafii, o. Leon Waldemar Barczak OFM wyjaśnił, że teren na którym zorganizowano imprezę należy do Parku Kulturowego. Franciszkanin nie widzi jednak w samym wydarzeniu nic niewłaściwego.

– Odbiór parafian był bardzo pozytywny, że takie wydarzenie jest wspólnie robione przy parafii. Wiadomo, że artyści różne rzeczy śpiewają na scenie, ale to się nie odbiło jakimś negatywnym echem – stwierdził o. Barczak.

Oba przypadki wydają się świadczyć bardziej o braku kultury i zanikającym poczuciu dobrego smaku niż celowej profanacji. Dlatego tak ważne jest podkreślanie zachowań, postaw i ubiorów nieprzystających do rzeczywistości sacrum. Szczególną rolę mają tu do odegrania zwłaszcza kapłani, zobowiązani do troski o poszanowanie miejsc świętych. 

Źródło: interia.pl / dorzeczy.pl / X / własne PCh24.pl
PR

 

 

 

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: