Po medialnej nagonce na różaniec dewocjonalia znikają z półek. Katolicy nie poddali się lewackiej presji

Rooooza-e1660728787677.png
fot. prtscr/ youtube/ Our Lady's hands of Mercy

Sprzedawcy katolickich dewocjonaliów odnotowali wzrost sprzedaży militarnych różańców, po tym jak anglojęzyczny „Atlantic” zaatakował dewocjonalia o tym charakterze, nazywając je symbolami „prawicowego ekstremizmu”.

Jak donosi portal catholicnewsagency.com, producenci różańców o wojskowej stylistyce zwiększyli sprzedaż swoich produktów, po tym jak Daniel Panneton opublikował na łamach amerykańskiego portalu tekst, w którym stwierdzał, że modlitwa różańcowa stała się tożsamościowym symbolem ruchów skrajnie prawicowych. Publicysta posunął się w swoich wywodach nawet do nazwania katolików odmawiających różaniec „odpowiedzialnymi za akty terroryzmu”.

Mimo próby powiązania sakramentaliów z rzekomym terroryzmem „skrajnej prawicy” artykuł Pannetona nie odniósł zapewne zamierzonego skutku, bo popularność stylizowanych „po wojskowemu” różańców, która i tak miała się dobrze, wzrosła.

Zróbmy to razem!

Shannon Doty, właścicielka przedsiębiorstw Rugged Rosaries oraz Monk Rosaries przekazała Catholic News Agency, że po publikacji pisma „Atlantic” zaobserwowała „całkiem spory skok sprzedaży” obu marek. – Nie jesteśmy zniechęceni, a właściwie wzmocniła się nasza determinacja, by tworzyć mocne ostre różańce dla wszystkich – wyjaśniała swoją reakcję na artykuł Pannetona.

Pozytywny trend w sprzedaży odnotował również Johnathan Conrad założyciel firmy „The Catholic Woodworker”. Od czasu ukazania się tekstu „Atlantica” firma ta zaliczyła najwyższe obroty w ostatnich miesiącach. Jak wyjaśniał przedsiębiorca, misją jego przedsiębiorstwa jest „zaopatrywanie rodzin do walki we współczesnym świecie (…) przeciwko mocy współczesnej ciemności”.

Więcej różańców, ale także dewocjonaliów innego rodzaju, sprzedał także Światowy Apostolat Fatimy USA. Jak wyjaśniał dyrektor David Carollo, strony stowarzyszenia uzyskały także kolejnych obserwujących.

Z kolei ks. Donald Calloway, krzewiący modlitwę różańcową, oraz prowadzący sklep z dewocjonaliami przekazał, że znacznie zwiększyła się liczba osób obserwujących jego konta w mediach społecznościowych.

 

Źródło: catholicnewsagency.com

FA

obraz_2022-08-16_184621372.png
fot. publicdomainpictures.net

Różaniec to broń ekstremistów? Eric Sammons: Tak, bo jesteśmy na wojnie. To wojna przeciw Zwierzchnościom, Władzom...

Tak, różaniec to jest broń ekstremistów - bo katolicy są ekstremistami w oczach tego świata. Nie godzą się na ideologię LGBT ani na aborcję, toczą wojnę przeciwko Zwierzchnościom, Władzom, rządcom świata tych ciemności, pierwiastkom duchowym zła. Pisze o tym redaktor naczelny „Crisis Magazine”, Eric Sammons.Eric Sammons odnosi się do głośnego artykułu, jaki na łamach „The Atlantic” opublikował Dan...Czytaj dalej

88856200_b7c452ca4d_c-e1660639457282.jpg
fot. flickr.com/ Elvert Barnes

Różaniec symbolem… prawicowego ekstremizmu? Amerykański portal uderza w katolickie sakramentalium

„Jak różaniec stał się ekstremistycznym symbolem?” – to tytuł artykułu opublikowanego 14 sierpnia na łamach anglojęzycznego portalu „Atlantic”. W tekście autor ubolewał, że katolickie sakramentalium uzyskało, jego zdaniem „militarystyczny” wydźwięk. Według współpracownika amerykańskiego medium winę za to ponoszą tradycyjni katolicy. „Wojskowa kultura, fetysz cywilizacji zachodniej (…) stała się fi...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: