Postęp w sprawie zabójcy Mateusza Sitka? Śledczy mają wiedzieć gdzie przebywa

Minęły dwa lata od śmierci sierż. Mateusza Sitka. Tymczasem śledczy mieli ustalić, gdzie przebywa Afrykańczyk podejrzany o jego zabójstwo.
Jak podaje nieoficjalnie stacja RMF FM, zabójca polskiego żołnierza ukrywa się na Białorusi. Są to pierwsze tak konkretne informacje w ciągu 2-letniego śledztwa.
RMF FM informuje również, że śledztwo od samego początku objęte było tajemnicą. Prokuratura Okręgowa w Warszawie oraz wiele służb próbowały ustalić okoliczności ataku oraz zidentyfikować sprawcę. Przesłuchano ponad 140 osób - zarówno w Polsce jak i za granicą. Rozgłośnia podaje, że już kilka miesięcy temu udało się ustalić tożsamość sprawcy - to obywatel jednego z państw Afryki Północnej.
Z ustaleń RMF FM wynika, że mężczyzna przebywa obecnie na Białorusi. Chociaż już w grudniu zwrócono się do władz w Mińsku o zatrzymanie podejrzanego i wydanie go Polsce, to strona białoruska do tej pory nie przekazała odpowiedzi. Z powodu braku reakcji śledztwo zostało zawieszone w maju.
Mateusz Sitek pełnił służbę na granicy z Białorusią, kiedy imigranci próbowali nielegalnie przedostać się do naszego kraju. 28 maja 2024 roku podczas blokady ogrodzenia przed obcokrajowcami, napastnik zaatakował go nożem w klatkę piersiową. W wyniku ataku sierż. Sitek zmarł.
"Do końca wierny żołnierskiej przysiędze, oddał życie broniąc Polski i naszego bezpieczeństwa" – napisał minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz w drugą rocznicę jego śmierci.
Źródło: dorzeczy.pl
AF






