Pożegnanie z "Familiaris Consortio"? Watykan opracowuje dokument o rozwodnikach w ponownych związkach

pexels-megapixelstock-17834-scaled-e1682505273865.jpg
fot. pxeles.com

Temat rozwodników żyjących w nowych związkach to jedna z największych kontrowersji obecnego pontyfikatu – w wydanej w 2016 roku adhortacji „Amoris Laetitia” Franciszek otworzył furtkę dla udzielania im Najświętszego Sakramentu, budząc sprzeciw wielu ortodoksyjnych hierarchów i wiernych. Przyjęte przez episkopaty regulacje w tej fundamentalnej sprawie pozostają jednak wzajemnie sprzeczne. Teraz, jak wyjawił kard. Farrell, zagadnienie ma doczekać się osobnego dokumentu, nad którym pracują watykańskie gremia.

Informacje o pracach nad dokumentem ujawnił irlandzki kard. Kevin Farrell podczas spotkania Kongregacji ds. Świeckich Rodziny i Życia 22 kwietnia. Prefekt rozpoczął swoje wystąpienie od podkreślenia potrzeby zapewnienia pomocy i towarzyszenia „wszystkim doświadczającym małżeńskich kryzysów wszelkiego rodzaju”.

– Na tym froncie dykasteria pracuje również nad przygotowaniem tekstu, który doprecyzuje kwestię – zgodnie z życzeniem Waszej Świątobliwości – mężczyzn i kobiet mających za sobą nieudane małżeństwo, żyjących w nowych związkach – mówił irlandzki purpurat. Podczas spotkania kardynał nie podał przewidywanej daty publikacji, ani zakończenia prac nad dokumentem.

Zróbmy to razem!

Podczas swojego wystąpienia hierarcha odwoływał się do wniosków z obrad Synodu o Synodalności - stwierdzając, że to właściwy drogowskaz dla współczesnych działań duszpasterskich. Jak podkreślał anglojęzyczny portal lifesitenews.com, podpowiada to, jakich treści należy się spodziewać w opracowywanym przez kongregację dokumencie: W "synodalnych" tekstach zawarto refleksję poświęconą rozwodnikom żyjącym w nowych związkach małżeńskich, wskazując, że są oni " w potrzebie bardziej przyjmującego Kościoła". Na ich kartach przeczytamy m.in o "bólu niemożności przystępowania do sakramentów", jakiego doświadczają. 

Gdy w 2016 roku po wydaniu "Amoris Laetitia" Kościół ogarnął spór o dopuszczenie rozwodników do Komunii Świętej kard. Farrell był jednym z najgorliwszych obrońców papieskiego dokumentu. – Jestem głęboko przekonany, że "Amoris Laetitia" jest nauczaniem Kościoła. To pastoralny dokument, mówiący nam jak powinniśmy postępować. Uważam, że powinniśmy przyjąć go takim, jakim jest –  mówił odpowiadając na krytykę niebezpiecznych założeń adhortacji przez ortodoksyjnych biskupów. Irlandzki purpurat przekonywał, że kwestię pozwolenia dla rozwodników wstepujących w nowe związki trzeba "rozeznawać" i traktować każdy przypadek indywidualnie. 

Jak przypomina anglojęzyczny portal catholicnewsagency.com, nauczanie Kościoła jednoznacznie podkreśla nierozerwalność małżeństwa i fakt, że zawarcie ponownego związku jest w wypadku małżonków grzechem. Z tego powodu, jak potwierdził w adhortacji Familiaris Consortio Jan Paweł II, przystępowanie rozwodników w ponownych związkach do Eucharystii jest niedopuszczalne.  

Źródło: catholicnewsagency.com

FA

amoris-Francis.jpg

Amoris laetitia, czyli chaos nadal trwa

Trwa Rok Rodziny. Papież Franciszek chciał, by w tym czasie czytać jego adhortację posynodalną Amoris laetitia. Problem w tym, że fundamentalny spór, który ten dokument wywołał, nadal pozostaje nierozstrzygnięty. Ma to swoje praktyczne konsekwencje także w Polsce, gdzie, podobnie jak w innych krajach, powiększa się cały czas interpretacyjny chaos.Czy rozwodnicy w nowych związkach mogą przyjmować K...Czytaj dalej

56461.jpg
Fot. ANSA / ETTORE FERRARI / FORUM

Amoris Laetitia – między posłuszeństwem a prawdą

„Amoris Laetitia to owoc kryzysu jaki pojawił się wskutek Soboru Watykańskiego II. Ten ścisły związek między Soborem a Amoris Laetitia podkreślali sami zwolennicy zmian podczas synodu na temat rodziny sprzed dwóch lat - papieski dokument jest podsumowaniem obrad”, mówi Paweł Lisicki, redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”.   Co mogą zrobić polscy katol...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: