Późna pobudka eurokratów. Bruksela przygląda się dominacji Chin na rynku zielonych technologii

Wiatraki.jpg
Fot. Pixabay

Bruksela rozważa powołanie śledztwa wobec chińskich producentów turbin wiatrowych. Chińczycy będą sprawdzani pod kątem nielegalnego subsydiowania produkcji państwowymi dotacjami. Podobne dochodzenie prowadzone jest już w przypadku samochodów elektrycznych. Jeżeli doniesienia się potwierdzą, eurokraci zapowiadają nałożenie ograniczeń na import z Państwa Środka. Problem w tym, że Pekin bardzo mocno uzależnił postęp europejskiej transformacji energetycznej od swoich produktów.

O wszczęciu dochodzenia poinformowała Margrethe Vestager, unijna komisarz ds. konkurencji i wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej. Sprawdzane będą warunki rozwoju parków wiatrowych w Hiszpanii, Grecji, we Francji, w Rumunii i Bułgarii. Komisarz przypomniała, że podobne dochodzenie trwa już w odniesieniu do samochodów elektrycznych. Subsydiowane przez państwowe dotacje chińskie podmioty miały deklasować konkurencję i jednocześnie obniżać faktyczne koszty transformacji energetycznej.

Duńska komisarz przyznała, że w przeszłości UE była zbyt naiwna, jeśli chodzi o konkurencję z Chin. Wierzyła w globalny wolny handel i znosiła bariery handlowe, co skrzętnie wykorzystał Pekin. Jako przykład tej naiwności podawana jest branża paneli słonecznych zdominowana dziś przez Chiny. Schemat wyglądał następująco: najpierw Chiny przyciągnęły inwestycje zagraniczne na swój ogromny rynek krajowy, potem pozyskały technologie, nie zawsze w sposób jawny. Następnie przyznawały ogromne dotacje dla dostawców krajowych przy jednoczesnym i stopniowym zamykaniu rynku krajowego dla firm zagranicznych. I wreszcie zaczęły eksportować nadwyżki mocy produkcyjnych do reszty świata po niskich cenach.

W rezultacie obecnie mniej niż 3 proc. paneli słonecznych zainstalowanych w UE jest produkowanych w Europie. – Widzimy, że ten schemat jest obecnie wdrażany we wszystkich obszarach czystych technologii, starszych półprzewodnikach, i nie tylko – ponieważ Chiny podwajają strategię wsparcia po stronie podaży, aby zaradzić spowolnieniu gospodarczemu – powiedziała Vestager.

Źródło: rp.pl
PR

jaki.jpg
fot. YouTube / Kanał Zero

"Chińczycy śmieją się z Europy!". Patryk Jaki "wyjaśnił" klimatyzm w Kanale Zero

Zainwestowaliśmy ogromne pieniądze, poświęciliśmy znaczną część oszczędności europejskich, polskich (dekarbonizacja w Polsce kosztuje najwięcej) i czy to przyniosło efekt? Czy w skali globu emituje się mniej, czy więcej dwutlenku węgla? Niech przemówi matematyka; UE ograniczyła swoje emisje w 2023 r. o 7,4 proc., natomiast w Chinach emisje wzrosły o 8,2 proc. - mówił europoseł PiS Patryk Jaki w Ka...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: