„Pozytywna propozycja programowa”. Ordo Iuris o planie migracyjnym „Rozwój Plus”

Stowarzyszenie Rozwój Plus, w opinii Instytutu Ordo Iuris, przedstawiło rzeczową propozycję zmian w polityce migracyjnej, która zasługuje na dodatnią ocenę. Według ekspertów niektóre zapisy mogą wchodzić jednak w konflikt z porządkiem prawnym.
Wizję zmian w polityce migracyjnej z ramienia Ordo Iuris komentował Patryk Ignaszczak z Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.
„Pod koniec lipca 2026 Stowarzyszenie Rozwój Plus opublikowało raport zatytułowany „Najbezpieczniejsze państwo świata. Projekt polskiej polityki zarządzania migracją”. Dokument, podzielony na osiem rozdziałów obejmujących diagnozę obecnej sytuacji migracyjnej i demograficznej Polski, zestawienie modeli polityki migracyjnej realizowanych w ostatniej dekadzie, przegląd doświadczeń z innych państw, katalog rozwiązań oparty na pięciu filarach, wraz z harmonogramem ich wdrażania, stanowi próbę kompleksowej alternatywy wobec dotychczasowego kierunku polityki migracyjnej polskiego państwa”, przypominał ekspert.
Jak zaznaczył Patryk Ignaszczak, środowisko Stowarzyszenia „Rozwój Plus” wyraźnie deklaruje „fiasko polityki multikulturalizmu”, przedstawiając propozycję uregulowania napływu cudzoziemców w celu ochrony porządku publicznego.
„Nowoczesne państwo, dbające o swoich obywateli, o rozwój gospodarczy i o zachowanie dziedzictwa kulturowego, nie ma prawa w tym zakresie abdykować i pozostawić tej sprawy wyłącznie mechanizmom wolnorynkowym” – zaznaczono wyraźnie w raporcie, wskazując na konieczność zapewnienia obywatelom bezpieczeństwa, a polskiej kulturze i tradycji przetrwania (s. 5).
„W ocenie środowiska skupionego wokół byłego premiera Polska wciąż ma szanse uniknąć błędów popełnionych przez większość państw Zachodu i problemów z tym związanych, wynikających z błędnej polityki migracyjnej. Co szczególnie istotne, autorzy raportu nie ograniczają się tylko do migracji najnowszej (a więc, w domyśle, do napływu nielegalnych imigrantów na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat), wskazując na szerszy kontekst, jakim w tym przypadku jest błędna polityka migracyjna polegająca na sprowadzaniu pracowników z odległych państw przez kraje zachodnie w ciągu minionych dekad. Takie przedstawienie sprawy zasługuje na uznanie, jako że w debacie publicznej temat masowej legalnej migracji ludzi z obcych kręgów kulturowych jest często pomijany bądź też marginalizowany”, sądzi Patryk Ignaszczak.
Demografia w liczbach
Jak jednak podkreślił ekspert Ordo Iuris, raport środowiska byłego premiera w sposób wyraźnie stronniczy przedstawia podejście do polityki migracyjnej gabinetu Mateusza Morawieckiego.
„W rozdziale czwartym raportu, zatytułowanym dwa modele polityki migracyjnej państwa polskiego (od 2016 do 2026) raport zestawia rządy Prawa i Sprawiedliwości z polityką prowadzoną po 2023 roku, przedstawiając ten pierwszy okres jako czas skutecznej kontroli migracji zarobkowej połączonej ze zdecydowanym sprzeciwem wobec przymusowej relokacji imigrantów forsowanej przez Komisję Europejską. Jako przykłady tego sprzeciwu przedstawiane są tzw. kotwica Morawieckiego, czyli koalicja Polski, Czech i Węgier blokująca unijną reformę z 2016 roku, budowa zapory na granicy z Białorusią w reakcji na działania hybrydowe prowadzone przez tamtejszy reżim, a także referendum przeprowadzone w październiku 2023 roku, w którym 97% uczestników opowiedziało się przeciwko przymusowemu mechanizmowi relokacji, choć przy frekwencji 41% wynik ten okazał się prawnie niewiążący”, zaznaczył analityk.
„Co szczególnie interesujące, w raporcie środowisko byłego premiera stara się niejako usprawiedliwiać i wytłumaczyć najbardziej kontrowersyjne elementy polityki migracyjnej rządów Prawa i Sprawiedliwości, odnoszące się także do okresu, w którym aktualny lider Stowarzyszenia Rozwój Plus był Prezesem Rady Ministrów. W tym kontekście autorzy publikacji tłumaczą decyzję o otwarciu polskiego rynku na cudzoziemców, wskazując m.in. na konieczność ratowania polskich firm oraz przeciwstawiając ten model polityce promowanej przez establishment zachodnioeuropejski (s. 10). W podobnym świetle zaprezentowano aferę wizową, zaznaczając, że po wykryciu nieprawidłowości władze odpowiedziały z pełną stanowczością a osoby odpowiedzialne za proceder w strukturach Ministerstwa Spraw Zagranicznych zostały zdymisjonowane. Jednocześnie Stowarzyszenie podkreśla sprzeciw poprzedniej ekipy wobec nielegalnej migracji oraz jej dążenie do zmiany modelu gospodarczego opartego na taniej sile roboczej, w kierunku gospodarki rozwiniętej, co „wymaga dokończenia w najbliższych latach”, wskazał Patryk Ignaszczak.
Radykalizacja i społeczeństwa równoległe; doświadczenia z innych państw jako przestroga dla Polski
„W dalszej części raportu, poświęconej doświadczeniom innych państw w obszarze polityki migracyjnej, autorzy wskazują na problemy wynikające z masowej migracji, zarówno tej nielegalnej jak i pozornie legalnej. Wśród tych negatywnych konsekwencji dokument wymienia głośny skandal z miasta Rotherham w Wielkiej Brytanii, gdzie na przestrzeni kilkunastu lat sprawcy z pakistańskich gangów mieli wykorzystać seksualnie co najmniej 1400 dziewcząt w wieku od 11 do 17 lat, przy jednoczesnym bagatelizowaniu sprawy przez policję i tamtejsze władze, które obawiały się oskarżeń o rasizm. Podobne przypadki odnotowano w miastach takich jak Oxford, Rochdale czy Telford”, relacjonował ekspert Ordo Iuris.
Jak dodał, w raporcie wskazano na liczne przypadki przestępczych skłonności migrantów, trudności w egzekucji prawa wobec cudzoziemskich gangów w państwach Europy Zachodniej. Środowisko byłego premiera wspomniało również o zagrożeniu islamskim terroryzmem, czy eksploatacją systemu zasiłkowego przez nieaktywnych zawodowo przybyszy.
„Nie może być zatem tak, że ktoś przybywa do Polski, otrzymuje od polskiego państwa przywileje socjalne, a po kilku latach niemal automatycznie staje się «Polakiem»– nie mając żadnej więzi kulturowej, językowej ani lojalności wobec naszego państwa i narodu” – podkreślili przedstawiciele „Rozwój Plus”.
W odpowiedzi na zgubny kształt polityki migracyjnej środowisko byłego premiera przedstawiło 5 filarów lepszej regulacji napływu cudzoziemców, wyjaśnił Patryk Ignaszczak.
„Pierwszy z nich obejmuje program „Powrót do Polski” – oferujący repatriantom i reemigrantom ulgi podatkowe i mieszkaniowe, program „Zostań w Polsce” – adresowany do osób w wieku od 25 do 35 lat, a także preferencje wizowe dla potomków Polaków, w tym dodatkowe punkty w systemie punktowym oraz skróconą ścieżkę do obywatelstwa. Drugi filar zakłada kategoryczne odrzucenie masowej imigracji z krajów muzułmańskich, powołanie Ministerstwa Migracji i Asymilacji, coroczne limity dla państw średniego i wysokiego ryzyka oraz docelowe uzależnienie wjazdu do Polski od posiadania polskiej wizy nawet wobec cudzoziemców legalnie przebywających w innym państwie strefy Schengen, co, jak zaznaczają sami autorzy, wymagałoby renegocjacji zasad funkcjonowania tej strefy, a więc zmiany prawa Unii Europejskiej, nie zaś wyłącznie decyzji ustawodawcy krajowego”, streszczał specjalista.
Jak dodawał, twórcy raportu postulują ustalenie odgórnego limitu wiz, jakie będą mogły zostać wydane każdego roku dla pracowników spoza UE. Przyjezdnych z państw obcych kulturowo ma objąć system punktowej kwalifikacji do przyjazdu do Polski.
„Wśród dodatkowych kryteriów punktowych uwzględniono między innymi udokumentowaną co najmniej pięcioletnią przynależność do wspólnoty chrześcijańskiej, co, biorąc pod uwagę zakaz dyskryminacji ze względu na religię przewidziany w prawie unijnym, może budzić poważne wątpliwości natury prawnej”, wskazał ekspert.
„Czwarty filar przewiduje utworzenie Indywidualnego Konta Imigranta oraz Alertu Deportacyjnego, powiązanych z nową jednostką egzekwowania prawa imigracyjnego wzorowaną na amerykańskiej agencji ICE, mającą łączyć kompetencje Straży Granicznej i Krajowej Administracji Skarbowej. Piąty filar, wzorowany na duńskim modelu ścisłej asymilacji, zakłada obowiązkowy program integracyjny, zasadę „zero świadczeń socjalnych” dla cudzoziemców niebędących obywatelami polskimi oraz wydłużenie ścieżki do stałego pobytu i obywatelstwa, przy czym sami autorzy zastrzegają, iż pełne wdrożenie zasady zerowych świadczeń jest możliwe jedynie w zakresie, w jakim pozwalają na to wiążące Polskę normy prawa unijnego i umów międzynarodowych”, wyjaśnił analityk.
Ważny głos w debacie
Według Patryka Ignaszczaka propozycje Stowarzyszenia Rozwój Plus, mimo ich wad, stanowią rzeczowe spojrzenie na problem migracji, oraz wskazują, że ta nie może stanowić głównej odpowiedzi na wyzwania rodzimej polityki, Mimo to wdrożenie tych założeń może prowadzić do konfliktu z prawem międzynarodowym, dodał specjalista.
„Warto również odnotować, iż dwa okresy polityki migracyjnej zostały przedstawione w sposób miejscami niejednolity, w którym rządy Prawa i Sprawiedliwości opisywane są przede wszystkim w kategoriach sukcesu, podczas gdy analogiczne zjawiska po 2023 roku prezentowane są w tonie znacznie bardziej krytycznym”, komentował Patryk Ignaszczak.
Patryk Ignaszczak – analityk Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris/ oprac. FA






