Premier o zdarzeniu na Lubelszczyźnie: prawdopodobnie był to rosyjski pocisk balistyczny

mid-26729026 (2).jpg
fot. PAP/Leszek Szymański

- Jak na razie wszystko na to wskazuje, że mamy do czynienia z pociskiem balistycznym CH-101, rosyjskim, ale też nie wyprzedzamy efektów szczegółowego badania - powiedział Donald Tusk w Lublinie podczas posiedzenia zespołu koordynacyjnego. Szef rządu zaznaczył, że wojsko było gotowe do zestrzelenia pocisku gdyby kontynuował on lot.

Pocisk spadł w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w woj. lubelskim. Premier podkreślił, że „nie ma żadnych informacji na szczęście o ofiarach ani o stratach”. - Nie było bezpośredniego zagrożenia, w związku z tym, że rakieta spadła w terenie niezabudowanym - przekazał Donald Tusk. - Byliśmy gotowi do zestrzelnia tej rakiety w przypadku, gdyby kontynuowała swój lot – zaznaczył.

Szef rządu powiedział również, że od momentu pojawienia się zagrożenia „wszystkie służby starały się pracować jak najintensywniej”. - Jesteśmy z panem premierem Kosiniakiem-Kamyszem w stałym kontakcie - powiedział.

Poinformował, że on i Władysław Kosiniak-Kamysz rozmawiali już o sytuacji z prezydentem Karolem Nawrockim.

- Jak wiecie, w takich momentach najważniejsza jest pełna koordynacja, współpraca i nie ma mowy o jakichkolwiek kłopotach, jeśli chodzi o współpracę wszystkich instytucji państwowych - powiedział premier.

Źródło: PAP

AF

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: