Mocne! Tusk oskarżył Nawrockiego o zdradę. Prezydent: Bóg, Honor, Ojczyzna, a nie SAFE

nawrocki1.jpg
fot. PAP/Leszek Szymański

Tegoroczne Święto Wojska Polskiego nie obyło się bez politycznej awantury. Mocne oskarżenia wysunął pod adresem prezydenta Donald Tusk, oskarżając głowę państwa wprost o zdradę. Chodziło o sprzeciw Karola Nawrockiego wobec programu zagranicznej pożyczki na zbrojenia SAFE. Prezydent nawiązując do tej wypowiedzi podkreślił, że Polska powinna przede wszystkim opierać zdolności obronne na własnych zasobach. - Przypominam, że na sztandarach wojsko ma wypisane hasło Bóg, Honor, Ojczyzna, a nie SAFE - powiedział.

​- Trzeba mocno i twardo powiedzieć. Polska będzie bezpieczna nie tylko dlatego, że budujemy silne państwo i budujemy silne Polskie Siły Zbrojne, ale będzie bezpieczna tylko wtedy, kiedy w Polsce nie będzie zdrady, skrajnej głupoty czy nieodpowiedzialności - powiedział premier podczas swojego przemówienia w Gdyni.

​​- W te cztery filary co rusz ktoś stara się uderzyć, nie tylko w Moskwie ale także u nas. Blokowanie wydatków na zbrojenia, blokowanie wielkiego projektu SAFE: 180 mld zł dla wojska, dla policji, dla Straży Granicznej, dla polskiego przemysłu zbrojeniowego. Próba podzielenia Polski z najbliższymi sąsiadami, z najbliższymi sojusznikami. Znacie te partie, te siły polityczne, tych polityków, którzy chcą wmówić Polsce i Polakom, że naszym głównym wrogiem jest Europa i Ukraina - mówił.

Zróbmy to razem!

Premier nawiązał w ten sposób m.in. do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o zablokowaniu unijnego programu SAFE, skrajnie niekorzystnej pożyczki na zbrojenia, których warunków nie znają, albo nie chcą ujawniać obecnie rządzący.

Do zaczepki premiera odniósł się Karol Nawrocki, przemawiając w Warszawie podczas uroczystej defilady z okazji Święta Wojska Polskiego.

- Nie możemy zamknąć naszego bezpieczeństwa w sejfie, do którego klucze są w innych stolicach Europy, nawet tych przyjaznych, nawet tych ważnych(...). To polski żołnierz i polski dowódca będzie odpowiadał za nasze bezpieczeństwo i tylko wówczas możemy tworzyć silne strategiczne sojusze - powiedział Nawrocki.

Zaznaczył, że „polskie siły zbrojne nie potrzebują obcojęzycznych przymiotników do tego, aby się określać, aby się oceniać”. Zwrócił uwagę, że sprzęt wojskowy zaprezentowany w czasie tegorocznej defilady można było zakupić „dzięki płaconym przez Polaków podatkom”. - To nasze święto i to wasze święto – zaznaczył.

Nawrocki przypomniał, że na sztandarach Wojska Polskiego przez wieki wypisane były słowa „»Bóg, Honor i Ojczyzna«, a nie SAFE”. Przyznał, że „potrzebujemy międzynarodowej współpracy, rozwoju polskiego przemysłu zbrojeniowego, sojuszników”, ale jak zaznaczył „tu jest Polska i polski żołnierz - i tylko on buduje powagę tego wspaniałego, odważnego państwa z tak wielkim honorem i z pamięcią o zwycięstwie roku 1920”.

Źródło: PAP / X 

PR

 

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: