Premier Węgier o zamieszkach we Francji: dlatego chcemy jak najostrzejszego podejścia do migracji

forum-1143524148-2.jpg
Premier Węgier Peter Magyar, fot. Stephanie Lecocq / Reuters / Forum

W obliczu tego bezsensownego zniszczenia i nieusprawiedliwionej przemocy powinno być już dla wszystkich jasne, dlaczego Węgry opowiadają się za jak najostrzejszym podejściem do kwestii migracji – napisał w niedzielę na Facebooku węgierski premier Peter Magyar. Szef rządu w taki w taki sposób skomentował zamieszki we Francji.

„Z Francji napływają szokujące nagrania i zdjęcia. W wyniku eskalacji wandalizmu i przemocy, do której dochodzi w ostatnich dniach, zniszczono zabytkowe budynki, setki policjantów odniosły obrażenia, a straty materialne są ogromne” – zauważył Magyar.

Dodał, że w związku z wydarzeniami „niezależnie od jakiejkolwiek presji Węgry nie złagodzą ochrony swoich granic zewnętrznych ani swojej polityki imigracyjnej”.

Zróbmy to razem!

W odpowiedzi na kryzys migracyjny w 2015 roku, w czasie rządów premiera Viktora Orbana, na granicy węgiersko-serbskiej wzniesiono ogrodzenie. Obecny premier Magyar broni tego rozwiązania, a przed ostatnim szczytem Unii Europejskiej w Brukseli zapowiadał, że będzie w jego trakcie zabiegać o pozyskanie środków na wzmocnienie ogrodzenia oraz ochronę granic kraju.

„Cieszę się, że podczas szczytu UE stało się jasne, iż zdecydowana większość Europy przebudziła się i pragnie zerwać z pobłażliwą polityką przeszłości. Miejmy nadzieję, że nie jest jeszcze za późno. Niech dla wszystkich będzie jasne: pokojowy i zgodny z prawem protest to coś zupełnie innego niż wandalizm czy przemoc. To pierwsze stanowi podstawowe prawo, podczas gdy to drugie jest poważnym przestępstwem” – napisał w niedzielę węgierski premier.

„Europa, którą wszyscy kochamy, znajduje się dziś w poważnych tarapatach. Naszym obowiązkiem jest również pomoc w zachowaniu Starego Kontynentu jako miejsca najbardziej przyjaznego na świecie – dla naszych dzieci i wnuków. Europa może liczyć na Węgry. Wyrażam pełną solidarność z narodem francuskim” – dodał Magyar.

Licealiści we Francji prowadzili w ostatnich tygodniach blokady szkół, a wspierani przez studentów i związki zawodowe kilkakrotnie organizowali demonstracje w całym kraju. Postulaty protestujących to: poprawa warunków nauki, dofinansowanie edukacji i zwiększenie liczby nauczycieli, a także zmiany w systemie rekrutacji na studia. 

W sobotę setki tysięcy ludzi wzięły udział w demonstracjach w kilku miastach kraju, sprzeciwiając się rosnącym kosztom życia. Manifestacje zostały przyćmione przez ataki na budynki publiczne i akty grabieży, do których doszło w większych miastach, w tym w Paryżu. Po sobotnich zamieszkach zatrzymano ponad 1800 osób - podało francuskie MSW.

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: