Prezydent Argentyny, Javier Milei zaprosił Franciszka do złożenia wizyty w swej ojczyźnie

52710265692_2e567b89e6_c-e1704349239773.jpg
Javier Milei / fot. Ilan Berkenwald / Flickr

Jeszcze niedawno, w czasie kampanii wyborczej, wzywał do zerwania stosunków dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską, teraz - jako prezydent Argentyny, Javier Milei zaprasza Franciszka do odwiedzenia ojczyzny.

„Wasza Świątobliwość dobrze wie, że nie potrzebuje zaproszenia, by przyjechać do Argentyny. Ryzykując, że powiem coś niepotrzebnego, zapraszam Cię Ojcze Święty do odwiedzenia naszej ukochanej ojczyzny, zależnie od dat i miejsc jakie zostaną nam wskazane, mając na uwadze powszechne pragnienie naszych miast, prowincji i wiosek, aby liczyć na Twoją obecność i przekazać Ci swoje synowskie uczucia” – napisał argentyński przywódca.

Od czasu wyboru na Stolicę Piotrową w 2013 roku papież Franciszek nie odwiedził jeszcze Argentyny.

Zróbmy to razem!

Warto przypomnieć, że relacje między papieżem Franciszkiem a radykalnym liberałem rynkowym Javierem Milei bywały bardzo napięte. Milei wielokrotnie ostro krytykował papieża. W wywiadzie z amerykańskim dziennikarzem Tuckerem Carlsonem, Milei oświadczył, że Franciszek de facto wspiera brutalne lewicowe dyktatury w Ameryce Łacińskiej, ponieważ nie potępia wyraźnie łamania przez nie praw człowieka.

Jako kandydat na prezydenta Argentyny wielokrotnie nazywał Jorge Bergoglio „komunistą”. Zwracając się bezpośrednio do Franciszka stwierdził, że „zawsze stoi po stronie zła”, a „jego wzorem jest ubóstwo”. Innym razem w programie telewizyjnym skrytykował koncepcję sprawiedliwości społecznej i zaatakował papieża za jego obronę tej idei, nazywając go „imbecylem z Rzymu”.

Z kolei papież Franciszek w wywiadzie telewizyjnym dla państwowej agencji Télam nie wymieniając Milei z nazwiska, ostrzegł przed „mesjanistycznymi klaunami”, którzy obiecują szybkie rozwiązania. Kiedy indziej porównał libertariańskiego polityka do Hitlera.

Z czasem relacja ta ulegała zmianie, a Milei twierdził, że jako prezydent zaprosiłby Franciszka do Argentyny. Tuż po wygranych wyborach papież zadzwonił do polityka "i odbył przyjemną i bardzo dobrą rozmowę". Milei zaś ponowił zaproszenie Franciszka do odwiedzenia kraju w 2024 roku - jako głowa państwa i przywódca Kościoła.

Źródło: KAI, PCh24.pl

MA

milei.jpg
Prezydent elekt Javier Milei. Fot. Luciano Gonzalez Torres / Xinhua News Agency / Forum

Javier Milei pokonał lewicową konkurencję. Kim jest nowy prezydent Argentyny?

Zwycięstwo w wyborach prezydenckich w Argentynie Javiera Milei, ekscentrycznego wykładowcy ekonomii, zdecydowanego przeciwnika aborcji i eutanazji, a także nauki społecznej Kościoła i krytyka papieża Franciszka, przygnębiło tamtejszych księży – a w szczególności tych posługujących w slumsach. Przygnębiło do tego stopnia, że niektórzy pozwolili sobie na ostre komentarze.  Amerykański portal cruxnow...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: