Prezydent postuluje odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Czy potrzebny jest podpis premiera?

Na zaplanowanym na 8 czerwca posiedzeniu Kapituła Orderu Orła Białego rozstrzygnie, czy odebrać to odznaczenie Wołodymirowi Zełenskiemu, co postuluje prezydent Karol Nawrocki. Okazuje się jednak, że taka decyzja będzie musiała uzyskać również kontrasygnatę premiera Donalda Tuska.
27 maja Wołodymyr Zełenski zdecydował o nadaniu jednej z jednostek ukraińskich sił zbrojnych nazwy „Bohaterów UPA”. Decyzja ukraińskiego przywódcy jest skandaliczna, ponieważ Ukraińska Powstańcza Armia jest odpowiedzialna za rzeź wołyńską i masowe mordy na ludności polskiej. Sam Zełenski ogłosił, że uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.
Z kolei w poniedziałek 25 maja na Narodowym Cmentarzu Wojskowym Ukrainy pochowano prochy jednego z przywódców Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Andrija Melnyka. W uroczystościach wziął udział prezydent Wołodymyr Zełenski. Chociaż uznawany tradycyjnie za przywódcę „umiarkowanego” skrzydła ukraińskich nacjonalistów, Melnyk za przygotowywanie aktów terroryzmu i sabotażu spędził w polskim więzieniu cztery lata. Przez wiele lat działał również jako agent Abwehry i współpracownik III Rzeszy.
W związku ze skandalicznymi decyzjami Wołodymira Zełenskiego prezydent RP Karol Nawrocki poinformował 29 maja, iż jednym z punktów posiedzenia Kapituły Orderu Orła Białego 8 czerwca będzie odebranie tego odznaczenia ukraińskiemu przywódcy. - Gloryfikowanie UPA jest rzeczą, która dostarczyła rosyjskiej propagandzie wiele tlenu do dezinformacji - powiedział Nawrocki.
Zełenski otrzymał Order Orła Białego w kwietniu 2023 roku od ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudy „w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka”.
Ustawa o orderach i odznaczeniach przewiduje, że prezydent może pozbawić orderu na wniosek m.in. kapituły oraz z własnej inicjatywy po zasięgnięciu opinii odpowiedniej kapituły, w przypadku stwierdzenia, że „nadanie orderu lub odznaczenia nastąpiło w wyniku wprowadzenia w błąd albo odznaczony dopuścił się czynu, wskutek którego stał się niegodny orderu lub odznaczenia”.
„Na straży honoru” Orderu Orła Białego stoi Kapituła w której obecnie, oprócz prezydenta Nawrockiego, zasiadają: Michał Kleiber, Zofia Romaszewska, Adam Bujak, Wojciech Roszkowski i Bronisław Wildstein.
Okazuje się jednak, że decyzja o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego będzie wymagała kontrasygnaty premiera Donalda Tuska. Choć bowiem według Konstytucji nadawanie orderów i oznaczeń jest wyjątkiem, który kontrasygnaty premiera nie potrzebuje, to konstytucja nie wspomina, by odnosiło się to również do odbierania orderów.
– Musi być kontrasygnata premiera, mam nadzieję że będzie, zdecydowanie. Jest to kwestia naszej wrażliwości historycznej, nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej. Jeżeli pan premier nie kontrasygnuje, no to jest to rzeczywiście kłopotliwa sytuacja – powiedział 30 maja szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki w radiu RMF FM.
Również szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz nie wyobraża sobie sytuacji, w której premier będzie blokował tego typu decyzje. - Bo to byłaby blokada. Nie wyobrażam sobie z szacunku dla stu kilkudziesięciu tysięcy pomordowanych Polaków i ich rodzin. Wydaje mi się, że Donald Tusk musi mieć elementarne wyczucie w tej sprawie i nie będzie stawał po stronie tak zwanych bohaterów z UPA, tylko stanie po stronie polskich ofiar - powiedział szef BPM 1 czerwca.
Rzecznik rządu Adam Szłapka wyjaśnił na antenie TVN24, że rząd zabierze głos w tej sprawie dopiero, gdy odpowiedni wniosek wpłynie do premiera.
Źródło: PAP, PCh24.pl
AF







