Prezydent Serbii: Rosja zaproponowała USA część udziałów w Serbskim Przemyśle Naftowym

mid-25a02003.jpg
fot. PAP/Radek Pietruszka

Rosja zaproponowała Stanom Zjednoczonym przejęcie części udziałów w Serbskim Przemyśle Naftowym (NIS), największym koncernie naftowym kraju - poinformował prezydent Serbii Aleksandar Vuczić. NIS trafił na listę firm zagrożonych sankcjami USA, ponieważ większość udziałów posiadały w firmie rosyjskie Gazprom i Gazprom Nieft.

Prezydent potwierdził doniesienia medialne o tym, że Moskwa zaproponowała Waszyngtonowi przejęcie części udziałów NIS, dodając, że „nie jest pewien”, czy Stany Zjednoczone zaakceptują propozycję, która zakłada również – dodał Vuczić – że NIS kupi pewną ilość amerykańskiej ropy, która będzie dostarczana rurociągiem adriatyckim JANAF.

- Chciałbym, żeby Rosjanie znaleźli magiczną formułę rozwiązania tego problemu. Czy w to wierzę i czy jestem pewien? Niestety, obawiam się, że mój nos doskonale rozpoznaje trudne sytuacje – oświadczył serbski przywódca.

Zróbmy to razem!

W styczniu Biały Dom ogłosił pakiet sankcji wobec największych rosyjskich firm naftowych i sektora energetycznego. Wśród objętych nimi podmiotów znalazły się dwie z największych firm naftowych, Gazprom Nieft i Surgutnieftiegaz.

Na listę trafił też NIS, w którym od 2008 r. większościowymi udziałowcami są Gazprom i Gazprom Nieft – naftowa spółka-córka Gazpromu, który jest właścicielem około 96 proc. jego akcji. Gazprom Nieft posiadał wówczas 50 proc. udziałów w NIS, Republika Serbii 29,87 proc., a Gazprom 6,15 proc. Pozostałe udziały należą do obywateli, obecnych i byłych pracowników oraz innych mniejszościowych akcjonariuszy.

Chociaż struktura własnościowa NIS była w ostatnim czasie kilkakrotnie zmieniana, firma nadal pozostaje w większości w rękach rosyjskich firm. Gazprom wycofał się z NIS we wrześniu, a jego udziały przejęła inna firma zarządzana przez Gazprom: spółka Intelligence z Petersburga – przypomniało Radio Wolna Europa.

Do tej pory sankcje USA były przekładane kilkakrotnie, ostatni raz do 1 października, a następnie termin ich zastosowania został dodatkowo przedłużony o kolejne osiem dni – do 8 października.

Źródło: PAP / Jakub Bawołek

mid-epa12414982.jpg
EPA/Christopher Neundorf Dostawca: PAP/EPA

Kanclerz Merz: Europa nie jest już w stanie pokoju z Rosją

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz oświadczył w poniedziałek, że "Europa nie jest w stanie wojny, ale już nie w stanie pokoju" z Rosją. Ponownie poparł projekt uruchomienia zamrożonych rosyjskich aktywów w celu wsparcia Ukrainy.- Pozwólcie, że ujmę to w zdaniu, które na pierwszy rzut oka może być trochę szokujące... nie jesteśmy w stanie wojny, ale już także nie w stanie pokoju z Rosją - powiedział M...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: