Proboszcz z Aleppo: Syryjczycy zaniepokojeni wkroczeniem wojsk Izraela

mid-epa11771930.jpg
fot. EPA/ATEF SAFADI / KAI

Po upadku Baszara al-Assada chrześcijanie z Aleppo zastanawiają się, jaki będzie ich los pod nowymi rządami. Nadzieja na spokojne praktykowanie swojej religii miesza się z obawą przed możliwą radykalizacją nowych władz.

O sytuacji chrześcijan w Aleppo po upadku rządów Baszara al-Assada mówił „L’Osservatore Romano” proboszcz parafii katolickiej w tym mieście, franciszkanin ojciec Bahjat Karakach.

Radość miesza się z niepokojem

Zróbmy to razem!

Jak mówi o. Karakach, po pierwszych dniach euforii i ogólnego chaosu na ulicach sytuacja unormowała się, jednak nadzieja i radość z powodu zrzucenia jarzma tyranii mieszają się wśród chrześcijan z niepokojem o przyszłość.

- Wiele osób jest również zaniepokojonych faktem, że Izrael wkracza ze swoją armią na terytoria syryjskie, że zajął miasto Quneitra i górę Sheik. Niektórzy obawiają się nawet, że Izrael zaatakuje całą Syrię! – mówi ksiądz Karakach.

Nadzieje chrześcijan

Chrześcijanie zastanawiają się, jaka będzie ich sytuacja w nowym kontekście politycznym, czy nie dojdzie do radykalizacji postaw wobec ich społeczności. Jak mówi o. Bahjat Karakach w sali parafialnej kościoła św. Franciszka odbyło się spotkanie wszystkich biskupów i niektórych członków duchowieństwa z Aleppo z przedstawicielami nowych władz.

Z ust tych ostatnich padły słowa pozwalające na optymizm. - Byli przyjaźni, udzielali konkretnych i rozsądnych odpowiedzi, ale jednocześnie pełnych optymizmu co do przyszłości kraju – relacjonuje o. Karabach. Dodał, że dla nowych władz obecnie najpilniejszą kwestią jest przede wszystkim zagwarantowanie bezpieczeństwa i zaspokojenie najpilniejszych potrzeb, a następnie przystąpienie do świadczenia niezbędnych usług, aby działalność mogła powrócić do normalnego trybu. 

W najbliższych dnia ma zostać otwarte lotnisko w Aleppo, aby można było przyjmować pomoc z zagranicy, a także aby ci, którzy uciekli z kraju przed reżimem Assada mogli wrócić, zobaczyć swoich bliskich.

Obietnice nowych władz

Zakonnik wyjaśnił, że wspólnoty chrześcijańskie otrzymały od swoich rozmówców gwarancje, że będą mogły kontynuować wszystko, co do tej pory robiły. - Własność kościelna zostanie zwrócona, a prywatne szkoły chrześcijańskie będą mogły kontynuować swoją misję edukacyjną, ponieważ – jak stwierdzili przedstawiciele nowych władz – były tam przed Assadem i będą tam po nim – relacjonuje zakonnik. 

Dodaje, że członkowie grup kierowanych przez Abu Mohammeda al-Jolaniego przyznali, że na tym etapie „nie ma z góry określonego planu na przyszłość Syrii, ale wszystko będzie zależeć od woli ludzi, którzy mają prawo wspólnie decydować o formie rządu”. 

- A kiedy chaldejski biskup Aleppo Antoine Audo przypomniał o roli chrześcijan w kulturze arabskiej, powtórzyli, że nie jesteśmy obcokrajowcami, ale istotną częścią tego kraju – dodaje o. Bahjat Karakach.

Wołanie o sprawiedliwość

Franciszkanin mówi również o powszechnej żądzy wymierzenia sprawiedliwości za zbrodnie popełnione na narodzie syryjskim. Otwarcie więzień, które – jak ponurej sławy Sendaya koło Damaszku - przypominają obozy koncentracyjne – sprawiło, że ludzie nie tylko poszukują swoich zaginionych od lat bliskich, ale przypomniało o potężnych ranach zadanych społeczeństwu. Jak wyjaśnia o. Karakach, rodziny uwięzionych nie mogły nawet mówić o tym, że ich krewny jest więźniem reżimu.

- Wszyscy Syryjczycy domagają się teraz sprawiedliwości, nie tylko w stosunku do ludzi reżimu, ale także w stosunku do tych, którzy wspierali go przez wiele lat, pozbawiając ludność najbardziej podstawowych praw. Chcemy sprawiedliwości, aby więzienie, które przetrzymywało wszystkich Syryjczyków przez ponad pięćdziesiąt lat, nigdy nie powtórzyło się w historii – mówi o. Karakach.

Źródło: Roberto Paglialonga, Vatican News PL / KAI

mid-epa11771567_2.jpg
fot. EPA/ANTONIO PEDRO SANTOS / PAP

„Demokracja” tryumfuje w Syrii. Partia prezydenta Asada „zawiesiła działalność do odwołania”

Partia Baas, która rządziła w Syrii od 50 lat, ogłosiła w środę zawieszenie działalności „do odwołania”, zaledwie trzy dni po obaleniu przez islamskich rebeliantów prezydenta Baszara al-Asada.Centralne kierownictwo partii oświadczyło, iż „zawiesza wszelką działalność partii (…) do odwołania” oraz „przekazuje cały sprzęt, samochody i broń” Ministerstwu Spraw Wewnętrznych – oznajmił w komunikacie za...Czytaj dalej

345678o7i6u5y4trqteytiotyuiytre.jpg
fot. youtube

W Syrii powstanie islamistyczny, brutalny reżim, uważa ekspert. Chrześcijanie powinni uciekać

Chrześcijanie w Syrii niepokoją się o swoją przyszłość. Według nagradzanego syryjskiego dziennikarza dr. Waiela Awwada w kraju powstanie teraz islamski reżim, o wiele gorszy niż reżim Asada. Dżihadyści, którzy go tworzą, nie są zainteresowani dobrem Syrii, ale fundamentalizmem. Dr Waiel Awwad, który wiele lat temu wyjechał z Syrii i krytykował reżim Asada, rozmawiał o tym z Magdaleną Rigamonti z O...Czytaj dalej

mid-epa11764986.jpg
fot. EPA/ANDREJ CUKIC / PAP

Prezydent Syrii Baszar al-Asad obalony. Świętują islamscy fundamentaliści i elity medialno-polityczne

Prezydent Syrii Baszar al-Asad był przywódcą, który najdłużej opierał się amerykańskim zakusom obalania porządku w imię szerzenia „demokracji” na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Muzułmańscy fundamentaliści bezpośrednio odpowiedzialni za wygnanie prezydenta ogłosili, że jest to zwycięstwo „narodu i islamu”.Zbiegły z Damaszku syryjski przywódca i członkowie jego rodziny znaleźli schronienie w Rosji, g...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: