Prochy w domach, biżuterii i przyrodzie? Rząd chce zmniejszyć ochronę szczątków

kremacja-zmartwychwstanie_portal.jpg
PCh24.pl

Według medialnych doniesień rząd przygotowuje propozycję ograniczenia prawnej ochrony szczątków zmarłych. Jeśli zmiany wejdą w życie, skremowane zwłoki nie będą już musiały spocząć na cmentarzu, ale będzie można również rozsypać je w naturze, trzymać w domu, czy nawet wykonać z ich wykorzystaniem biżuterię. 

Według RMF FM propozycja uszczuplenia prawnej ochrony skremowanych szczątków opracowywana jest obecnie przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii. 

Dysponujące po dziś zasady pochówków ustaliła ustawa z 1959 roku. Dokument nie pozwala na samowolne wykorzystywanie szczątków ludzkich, ale obliguje do ich złożenia we właściwy sposób na cmentarzach. 

Ten stan prawny miałaby zmienić właśnie przygotowywana przez resort propozycja nowelizacji. Zgodnie z nią, legalne stałoby się przechowywanie skremowanych prochów zmarłego w domu oraz rozsypanie skremowanych zwłok w bliskim zmarłemu miejscu. Do tego celu stworzone miałyby zostać m.in wyznaczone miejsca na terenach cmentarzy. 

Projekt resortu ma również przewidywać możliwość użycia części skremowanych szczątków do wykonywania biżuterii. 

Jak przypomniał portal niedziela.pl, preferowanym przez Kościół katolicki sposobem pochówku jest pogrzeb. Co więcej zgodnie z m.in instrukcją „Ad resurgendum Christo” „przechowywanie urny w domu jest niedozwolone poza określonymi, wyjątkowymi przypadkami wymagającymi odpowiedniego zezwolenia kościelnego. Kościół nie dopuszcza również rozsypywania prochów w przyrodzie ani wykorzystywania ich do produkcji biżuterii czy innych pamiątek”, wskazał portal niedziela. pl

FA 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: