Prokuratura Nowego Jorku zamknęła strony internetowe z pornograficznymi deepfake’ami

porno.jpg
pixabay.com

Prokuratura okręgowa Manhattanu zablokowała 12 stron internetowych służących sprzedaży pornograficznych deepfake’ów, czyli fałszywych obrazów i nagrań tworzonych lub modyfikowanych za pomocą sztucznej inteligencji. Zawierały one wizerunki ok. 1200 osób – podała w poniedziałek ABC News.

Hiperrealistyczne materiały opublikowane na zablokowanych stronach dotyczyły znanych aktorów, polityków, sportowców, muzyków, działaczy społecznych i influencerów. Ich nazwisk nie ujawniono.

Prokurator okręgowy Manhattanu Alvin Bragg określił materiały jako „przerażające naruszenia prywatności”, a operację jako największe dotychczas przejęcie stron zajmujących się pornografią deepfake. - Nie tolerujemy wykorzystywania seksualnego w żadnej formie, w tym udostępniania i sprzedaży pornografii deepfake – oświadczył Bragg, cytowany przez ABC News.

Podkreślił, że w stanie Nowy Jork bezprawne jest rozpowszechnianie bez zgody zarówno prawdziwych intymnych zdjęć i filmów, jak też materiałów stworzonych lub zmodyfikowanych przy użyciu AI. Śledztwo rozpoczęło się po zgłoszeniu kobiety, która odkryła swój wizerunek na jednej z pornograficznych stron.

​- Nie byłoby nas tutaj, gdyby nie odwaga ofiary, która zgłosiła nam, że na stronie znajdują się jej wizerunki. To doprowadziło do przejęcia stron – wyjaśnił prokurator Bragg.

Według ABC News liczba stron oferujących pornograficzne deepfake’i gwałtownie wzrosła w ciągu ostatnich dwóch lat, a w internecie mogą krążyć miliony takich materiałów. Prokurator podkreślił, że wiele ofiar nie wie o wykorzystywaniu ich wizerunku, a część osób nie wie, gdzie szukać pomocy.

- To, co robicie, jest przestępstwem. Prowadzimy dochodzenie i wspieramy ofiary w usuwaniu tych treści – ostrzegł prokurator twórców i operatorów stron.

Źródło: PAP / Andrzej Dobrowolski, Nowy Jork

zatrzymaj plagę.jpg

Pornoplaga i zmowa milczenia. Problem „niepolityczny”

Demokratyczna polityka bierze na sztandary przeróżne problemy. Te, które już pochwyci, czyni najczęściej ofiarami partyjnych animozji – w krótkim czasie rozgrzewając wokół nich emocje, jednocześnie rzadko pobudzając rozsądne refleksje. Podczas gdy coraz liczniejsze kwestie społeczne i obyczajowe wpadają w tak działające tryby „debaty publicznej”, są i takie, po których nie ma w niej śladu. Wymowna...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: