Przemysław Czarnek: wyjście z Unii Europejskiej jest wbrew interesom Polski

Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek przyznał, że obecnie wyjście Polski z Unii Europejskiej jest wbrew interesom naszego państwa. Dodał jednak, że jego formacja będzie negowała i krytykowała absurdy unijnej polityki.
Podczas Kongresu Młodych organizowanego przez Prawo i Sprawiedliwość oraz europejską partią Konserwatystów i Reformatorów głos zabrał kandydat na premiera Przemysław Czarnek. Wiceprezes PiS podkreślił, że on sam nie jest zwolennikiem wychodzenia Polski z Unii Europejskiej.
– Na dzisiaj propozycja wyjścia z Unii Europejskiej jest wbrew interesom państwa polskiego. (...) Nie wychodzimy dziś z Unii Europejskiej i nie chcemy tego w dłuższej perspektywie, ale idziemy na wojnę z lewacką Brukselą – mówił w Augustowie.
Dodał, że będzie negował wszystkie absurdy unijnej polityki, która zagraża polskiej gospodarce i rolnictwu. – Wojna z Brukselą jest koniecznością, ale wojna z Brukselą nie oznacza wyjścia z Unii Europejskiej – podkreślił poseł Czarnek.
Mówił też o sytuacji na polskiej prawicy po rozłamie w PiS, zwracając uwagę, że potrzebny jest „pokój”. – To jest wyścig, ta kampania wyborcza to wyścig indywidualny, nie sztafeta i tak będzie do wyborów. Ten pokój musi się okazać zaraz po wyborach zwycięskich. Wtedy rzeczywiście wszyscy muszą usiąść do stołu i jak będzie potrzeba tworzenia koalicji na prawicy. Będziemy musieli ten pokój na prawicy okazać – powiedział Czarnek.
Zwrócił uwagę, że może być i tak, iż „pokoju” na prawicy nie będzie. Przekonywał, że gdyby PiS i Mateusz Morawiecki byli dalej razem sondaże i szanse wyborcze wyglądałyby lepiej.
Według niego, jedność PiS była zagrożona od 3 lat, a Jarosław Kaczyński był zwolennikiem „dogadania się za wszelką cenę”, by wszyscy pozostali w partii. Dodał, że w polityce nie da się jednak robić wszystkiego za wszelką cenę.
Źródło: PAP
Oprac. WMa






