Rekordowe bezrobocie w strefie euro

7147.jpg
fot. Obra pròpia / commons.wikimedia.org, licencja cc

Do 11,6 procent podniosła się we wrześniu stopa bezrobocia w strefie euro. W całej Unii Europejskiej wyniosła 10,6 proc. Sytuacja pod tym względem znacząco pogorszyła się w porównaniu z wrześniem 2011 r., kiedy to stopa bezrobocia wynosiła odpowiednio 10,3 proc. oraz 9,8 proc. Polska według unijnej metodologii obliczania stopy bezrobocia mieści się w połowie stawki z 10,1 proc.

 

W całej Unii Europejskiej bez pracy było 25,75 mln osób, z czego 18,49 mln w strefie euro. W ciągu roku przybyło odpowiednio 2,15 mln i 2,17 mln bezrobotnych. Najniższą stopą bezrobocia mogą pochwalić się Austria (4,4 proc.), Luksemburg (5,2 proc.) oraz Niemcy i Holandia (po 5,4 proc.). Najgorzej jest pod tym względem w Hiszpanii (25,8 proc.) i Grecji (25,1 proc.).

Zróbmy to razem!

 

Kryzys wpływa nie tylko na ilość ludzi pozostających bez pracy, ale także na oszczędności Europejczyków. Ostatnie dane Eurostatu wskazują na dalszy spadek stopy oszczędności w strefie euro. W II kwartale br. wyniosła 12,9 proc. wobec 13,1 proc. w 3 pierwszych miesiącach tego roku. Tak słabego wyniku nie było w tym stuleciu. Wciąż jednak ten wskaźnik w eurostrefie jest wyższy niż w całej Unii Europejskiej, gdzie sięga 11 proc..

 

Jeśli chodzi o Polskę, wcale nie jest lepiej, pomimo tego, że Eurostat odnotował nieznaczną poprawę wskaźnika aktywności przemysłu (PMI) w naszym kraju. „Dziennik Gazeta Prawna” poinformował, że we wrześniu br. zarejestrowanych było aż 235,4 tys. bezrobotnych z dyplomem wyższej uczelni. Jest to liczba o niemal 20 tys. większa w porównaniu do czerwca br. W Katowicach co siódmy bezrobotny jest po studiach, w Białymstoku co szósty, a w Warszawie co czwarty - wynika z danych powiatowych urzędów pracy. Najwięcej bezrobotnych z dyplomem jest na Mazowszu – 35 tys. i na Śląsku – 24 tys., sporo bezrobotnych z dyplomem jest też w Małopolsce – 20,6 tys., w Lubelskiem – 18,6 tys. i na Podkarpaciu – 18,5 tys. Z kolei GUS poinformował, że we wrześniu bezrobocie w naszym kraju wyniosło 12,4 proc.

 

Alarmujące dane nadchodzące z Europy i strefy euro to nie koniec złych wiadomości. Należałoby raczej przygotować się na jeszcze większe bezrobocie, szczególnie wśród młodych. Prognozy o wzroście bezrobocia w Hiszpanii i inflacji zapewne przyczynią się do pogorszenia sytuacji. Nie należy też zapominać o tym, że w bardzo złej kondycji finansowej są również Włochy, wymieniane jako następne do podążenia drogą Grecji czy Hiszpanii. Bezrobocie rzędu 25 proc. w kolejnym europejskim kraju być może wcale nie jest nierealną perspektywą.

 

 

Tomasz Tokarski

Źródło: www.gazetaprawna.pl

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: