Roberto de Mattei: Czas decyzji. „Chronos” i „kairos” w życiu Bractwa św. Piusa X

4325356ui3423h8yh3tg.jpg
fot. youtube/SSPX News

Dzień 1 lipca 2026 roku stanowi jeden z najważniejszych momentów w historii relacji między Stolicą Apostolską a Bractwem Świętego Piusa X: nie dlatego, że otwiera nowy kryzys, lecz dlatego, że pokazuje, iż kryzys z 1988 roku nigdy nie został naprawdę przezwyciężony - pisze włoski historyk, profesor Roberto de Mattei.

Mandat apostolski

„Habetis mandatum apostolicum?” (Avete il mandato apostolico?). Tą tradycyjną formułą, w której sprawdza się, czy kandydaci mają aprobatę papieską, 1 lipca w Écône rozpoczął się obrzęd święceń biskupich.

Jeden z kapłanów odpowiedział, odczytując krótki tekst, pozbawiony mocy kanonicznej, autorstwa ks. Davide Pagliaraniego, przełożonego Bractwa Świętego Piusa X: „Władze Kościoła przejawiają postawę przeciwną wierze i działają przeciwko Świętej Tradycji i niezmiennemu Magisterium Kościoła”, dlatego „uważamy, że konieczne jest przystąpienie do konsekracji biskupów całkowicie wiernych Tradycji” oraz że mają „poważny obowiązek przekazania łaski episkopatu tym kapłanom”.

Zróbmy to razem!

Klęcząc przed głównym konsekratorem, bp. Alfonso de Galarretą, czterej nowi biskupi złożyli następnie jeden po drugim przysięgę, która według Pontyfikału Rzymskiego zaczyna się od słów: „Ja… odtąd i na zawsze będę wierny i posłuszny błogosławionemu Apostołowi Piotrowi, Świętemu Kościołowi Rzymskiemu, Ojcu Świętemu Leonowi XIV i jego prawowicie wyznaczonym następcom…”.

Historia się powtarza, w innych okolicznościach. 30 czerwca 1988 roku w Écône w Szwajcarii abp Marcel Lefebvre konsekrował czterech biskupów bez mandatu papieskiego. Trzydzieści osiem lat później, 1 lipca 2026 roku, dwóch z czterech wówczas konsekrowanych biskupów, bp Bernard Fellay i bp Alfonso de Galarreta, udzieliło z kolei sakry biskupiej czterem kapłanom Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X: Pascalowi Schreiberowi (Szwajcaria), Michaelowi Goldade’owi (Stany Zjednoczone), Michelowi Poinsinet de Sivry’emu (Francja), Marcowi Hanappier’owi (Francja), ponownie wbrew woli Biskupa Rzymu.

Dialog Bractwa z Watykanem Leona XIV

W przeddzień dzisiejszych konsekracji, 29 czerwca, papież Leon XIV skierował do przełożonego generalnego Bractwa, ks. Davide Pagliaraniego, gorący apel, prosząc go o powstrzymanie konsekracji. „Rozważcie poważnie dobro duchowe wiernych – napisał papież – ponieważ akt schizmatycki, którego się dopuścicie, pozbawi ich legalnego, a w niektórych przypadkach nawet ważnego przyjmowania sakramentów, które kochają i których szukają dla własnego uświęcenia”.

W końcowej części listu papież stwierdza gotowość Stolicy Apostolskiej do „drogi dialogu i porozumienia, którą Duch Święty może uczynić możliwą i owocną”; dodaje: „Modlę się za was, ponieważ rozdzieranie bezszwowej szaty Chrystusa jest grzechem o niezwykłej powadze. Niech Pan oświeci wasze sumienia i obudzi wasze serca. Na mocy władzy otrzymanej od Chrystusa, z bólem, ale wciąż pełen nadziei, czuję obowiązek prosić was o odstąpienie od waszego zamiaru i powierzam tę intencję Niepokalanemu Sercu Maryi, Matki Dobrej Rady”.

Kilka godzin później ks. Davide Pagliarani odpowiedział papieżowi Leonowi XIV w tonie pełnym szacunku i równie emocjonalnym, w którym podkreśla, że Bractwo Świętego Piusa X nie zamierza oddzielać się od Kościoła, lecz chce służyć mu w sytuacji, którą uznaje za wyjątkową. Przełożony Bractwa nie uważa konsekracji za akt schizmatycki, twierdząc, że, przeciwnie, mają one na celu „zszycie szaty Chrystusa” rozdartej przez kryzys w Kościele. Ks. Pagliarani wzywa papieża do dania sobie czasu na rozeznanie, przypominając, że Bractwo było już oskarżane o schizmę w 1988 roku, co nie przeszkodziło późniejszemu dialogowi ze Stolicą Apostolską. List kończy się apelem do „ojcowskiego serca pasterza powszechnego” Leona XIV, w przekonaniu, że „pewnego dnia wszystkie trudności między Stolicą Apostolską a Bractwem zostaną rozwiązane”.

Papież nie mógł uchylić się od obowiązku przypomnienia konsekrującym o powadze ich czynu. Jednak równie przewidywalne było to, że Bractwo Świętego Piusa X potwierdzi decyzję zgodną z wyborem swojego założyciela. Konsekracje z 2026 roku mają bowiem swoje korzenie w wydarzeniach z 1988 roku i można je zrozumieć wyłącznie poprzez odtworzenie wcześniejszej historii.

Czas decyzji

Grecy rozróżniali chronos i kairos. Chronos to czas ilościowy, mierzalna sekwencja wydarzeń. Kairos oznacza natomiast czas jakościowy: moment decydujący, w którym jakiś wybór zmienia bieg wydarzeń. Ojcowie Kościoła i teologowie średniowieczni przejęli to rozróżnienie, nadając mu znaczenie nadprzyrodzone. Chronos jest czasem, w którym człowiek żyje i działa; kairos jest momentem, w którym Bóg zwraca się do człowieka i stawia go wobec wyboru, który – w zależności od odpowiedzi lub odrzucenia łaski – ma wyznaczyć jego przyszłość.

Dla abp. Marcela Lefebvre’a kairos nadszedł w nocy z 5 na 6 maja 1988 roku, kiedy dojrzewała decyzja, która miała ostatecznie naznaczyć jego życie i historię Bractwa Świętego Piusa X: wycofać podpis złożony kilka godzin wcześniej pod protokołem porozumienia ze Stolicą Apostolską i mimo to przystąpić do konsekracji biskupich bez mandatu papieskiego.

Arcybiskup Lefebvre i Jan Paweł II

Aby zrozumieć tę decyzję, która stała się historycznym punktem zwrotnym, trzeba wrócić do poprzednich miesięcy. W listopadzie 1987 roku Jan Paweł II wysłał do Écône kardynała Édouarda Gagnona jako wizytatora apostolskiego. Wizyta zakończyła się raportem liczącym około trzydzieści stron, przekazanym papieżowi w styczniu 1988 roku, w którym kanadyjski purpurat formułował zasadniczo pozytywną ocenę sytuacji Bractwa i sugerował rozwiązanie kanoniczne mogące sprzyjać pełnemu pojednaniu z Rzymem.

Tymczasem jednak abp Lefebvre publicznie zapowiedział zamiar konsekrowania co najmniej trzech biskupów do 30 czerwca 1988 roku, nawet bez zgody papieskiej. Jan Paweł II nie zrezygnował z drogi dialogu. Zorganizowano spotkania między przedstawicielami Stolicy Apostolskiej i Bractwa w dniach 12 i 15 kwietnia 1988 roku, w których uczestniczyli teologowie i kanoniści obu stron. Pozytywny wynik tych rozmów umożliwił kolejne spotkanie, 5 maja, między kardynałem Josephem Ratzingerem a abp. Lefebvre’em.

Spotkanie zakończyło się podpisaniem protokołu porozumienia, który miał stać się jednym z najważniejszych dokumentów współczesnej historii Kościoła. W pierwszej części, o charakterze doktrynalnym, abp Marcel Lefebvre w swoim imieniu oraz w imieniu Bractwa Świętego Piusa X oświadczył, że wyznaje wierność Kościołowi katolickiemu i Biskupowi Rzymu; zaakceptował doktrynę zawartą w nr 25 konstytucji „Lumen gentium”  dotyczącą Magisterium Kościoła i należnego mu posłuszeństwa; zobowiązał się do utrzymywania postawy badania i dialogu ze Stolicą Apostolską, unikając polemik w kwestiach spornych Soboru Watykańskiego II oraz późniejszych reform; uznał ważność Mszy i sakramentów sprawowanych według ksiąg liturgicznych promulgowanych przez Pawła VI i Jana Pawła II; wreszcie zobowiązał się do przestrzegania ogólnej dyscypliny Kościoła, z zachowaniem szczególnej dyscypliny kanonicznej, która miałaby zostać uznana dla Bractwa.

W zamian Stolica Apostolska zaoferowała rozwiązanie kanoniczne o szerokim zakresie. Bractwo miałoby zostać erygowane jako stowarzyszenie życia apostolskiego prawa papieskiego, z istotną autonomią względem biskupów diecezjalnych w zakresie kultu, formacji i apostolatu. Przyznano by mu prawo dalszego używania ksiąg liturgicznych z 1962 roku. Przewidziano utworzenie komisji mieszanej, złożonej z przedstawicieli Stolicy Apostolskiej i Bractwa, odpowiedzialnej za rozwiązywanie ewentualnych sporów. Zakładano także zniesienie suspensy a divinis nałożonej na abp. Lefebvre’a, sanowanie aktów ewentualnie dokonanych bez wymaganych uprawnień oraz uznanie prawne domów i dzieł Bractwa. Najistotniejsze było jednak to, że protokół przewidywał możliwość udzielenia sakry biskupiej członkowi Bractwa, wybranemu z trójki kandydatów przedstawionej przez abp. Lefebvre’a. Kwestia biskupa, będąca główną troską założyciela, wydawała się zatem rozwiązana. Pełny tekst porozumienia został opublikowany w kolejnych dniach w Biuletynie Stolicy Apostolskiej, dzienniku „Présent” oraz przez samo Bractwo Świętego Piusa X.

Decyzja abp. Lefebvre'a

Mniej niż 24 godziny po podpisaniu wszystko się zmieniło. 6 maja bp Lefebvre skierował do kard. Josepha Ratzingera  list, w którym stwierdził, że nie uważa otrzymanych gwarancji za wystarczające. Zażądał, aby konsekracja przyszłego biskupa została wyznaczona przed 30 czerwca, dodając, że w przypadku braku pozytywnej odpowiedzi uzna się moralnie zobowiązany do samodzielnego przystąpienia do konsekracji biskupich.

Co wydarzyło się tamtej bezsennej nocy między czwartkiem 5 a piątkiem 6 maja, którą bp Marcel Lefebvre Marcel Lefebvre spędził w przeoracie Bractwa w Albano przy via Trilussa, wraz z kilkoma najbliższymi współpracownikami? Z pewnością to właśnie decyzja z 6 maja 1988 roku wyznaczyła punkt bez odwrotu. Od tego momentu dialog stopniowo przekształcił się w wyścig z czasem.

24 maja odbyło się ostatnie spotkanie stron, podczas którego kard. Joseph Ratzinger, w imieniu Jana Pawła II, zaproponował możliwość przeprowadzenia nominacji biskupiej do 15 sierpnia, uzależniając ją od przywrócenia klimatu zaufania i pojednania ze Stolicą Apostolską na podstawie już podpisanego protokołu. Abp Lefebvre, w liście z 2 czerwca, odrzucił tę propozycję, nalegając na datę 30 czerwca i na nominację trzech biskupów, którzy mieliby zagwarantować życie i działalność Bractwa Świętego Piusa X. W ostatnim liście z 9 czerwca, Jan Paweł II błagał abp. Lefebvre’a, aby rozważył powagę konsekwencji czynu, którego zamierzał się dopuścić, wzywając go do powrotu „w pokorze do pełnego posłuszeństwa Wikariuszowi Chrystusa”.

30 czerwca 1988 roku, w asyście bp. Antônio de Castro Mayera, abp Marcel Lefebvre konsekrował czterech biskupów bez mandatu papieskiego: Bernarda Fellaya, Bernarda Tissier de Mallerais, Richarda Williamsona oraz Alfonsa de Galarretę. Jan Paweł II zareagował motu proprio „Ecclesia Dei adflicta” z 2 lipca, kwalifikując ten akt jako „schizmatycki” i stwierdzając, że konsekrujący i konsekrowani popadli w ekskomunikę latae sententiae przewidzianą przez prawo kanoniczne.

Chronos dopełnił się: od tamtej chwili minęło 38 lat. Ale kairos 1988 roku, godzina, w której Opatrzność skupiła w rękach abp. Lefebvre’a ciężar historycznej decyzji, nadal rzuca cień na teraźniejszość. Dzień 1 lipca 2026 roku stanowi jeden z najważniejszych momentów w historii relacji między Stolicą Apostolską a Bractwem Świętego Piusa X: nie dlatego, że otwiera nowy kryzys, lecz dlatego, że pokazuje, iż kryzys z 1988 roku nigdy nie został naprawdę przezwyciężony. Wchodzi on teraz w inną fazę, w której problemem nie jest już wyłącznie legalność czterech konsekracji biskupich, ale istnienie problemu doktrynalnego oraz trwanie w czasie sukcesji biskupiej, która ma się utrwalać niezależnie od autorytetu Biskupa Rzymu.

Roberto de Mattei

Corrispondenza Romana

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: