Ruszyły kontrole dotacji z KPO. Resort planuje kontrole w terenie

KPO.jpg
fot. pxhere.com

Ruszyły kontrole dotacji przyznawanych dla przedsiębiorców w ramach Krajowego Planu Odbudowy - informuje "Interia". Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR) przyjrzy się nieprawidłowościom w przyznawaniu 1,2 milarda złotych z unijnego programu.

W zeszłym tygodniu wybuchła afera związana z przyznawaniem pieniędzy z KPO dla przedsiębiorców. Fundusze płynące z unijnych pożyczek, a więc z kieszeni podatnika, miały płynąć na wzmacnianie odporności działalności gospodarczej w czasach kryzysu klimatycznego. Jak się okazało, wokół funduszy powstała cała branża wyspecjalizowana w składaniu wniosków, a przedsiębiorcy głównie z branży HoReCa (gastronomia, hotele) otrzymywali setki tysięcy złotych np. na jachty, solaria czy zakup ekspersów. Rekordzistą absurdu okazał się klub dla swingersów, który otrzymał w ramach KPO pół miliona złotych. Niektóre ze spółek zamknęły się tuż po otrzymaniu dotacji.

W poniedziałek Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR) w rozpoczęło kontrolę w Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). MFiPR nie wyklucza złożenia zawiadomienia do prokuratury, uwzględniającego także proceder kupowania spółek tylko po to, żeby uzyskać środki z KPO. Kluczowe mają okazać się wnioski pokontrolne, które opinia publiczna ma poznać na jesieni. Osobne postępowanie sprawdzające z urzędu prowadzi Prokuratura Regionalna w Warszawie.

Zróbmy to razem!

Kontroli muszą spodziewać się również ci, którym pieniądze już wypłacono. Do części beneficjentów urzędnicy mogą np. dzwonić lub dokonywać kontroli w terenie, by upewnić się, że - przykładowo - żaglówki, nie służą wyłącznie do prywatnego użytku, tylko można je wynająć. W pierwszej kolejności zapewne sprawdzone będą najgłośniejsze przypadki, takie jak te kluby dla swingersów.

Źródło: interia.pl

PR

przystan2.jpg
Źródło: pixabay.com / oprac. PCh24.pl

Łukasz Warzecha: KPO, czyli etyka w biznesie

Będąc niedawno w Krakowie przy okazji festiwalu Musica Divina Fundacji inCanto (polecam!) zaszedłem do kawiarni przy Grodzkiej. Gdy przyszło do płacenia, poprosiłem panią kelnerkę, żeby doliczyła sobie kilka złotych napiwku – a płaciłem kartą. Pani podziękowała, ale powiedziała, że nie może tego zrobić – a ja niestety nie miałem akurat przy sobie odpowiedniej gotówki. Jak wyjaśniła, do pobierania ...Czytaj dalej

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: