Ujawnił aferę Szpitala Południowego - zaczął dostawać groźby. KO zastrasza dziennikarzy?

Dziennikarz Kanału Zero Patryk Słowik poinformował, że po publikacji ujawniającej szczegóły afery w stołecznym Szpitalu Południowym, zaczęły spływać w jego kierunku anonimowe groźby. Chodzi o placówkę SOR prowadzoną przez 28-letniego lekarza bez specjalizacji, radnego KO z Warszawy. W szpitalu istniał tzw. salonik VIP, gdzie bez kolejki przyjmowano w polityków partii rządzącej i ich rodziny.
Przypomnijmy, cała afera rozpoczęła się od ujawnienia na portalu X informacji o oświadczeniu majątkowym 28-letniego Dawida Kacprzyka, radnego KO z warszawskiego Ursusa. Młody lekarz bez specjalizacji zarobił w rok 1,6 mln złotych, co wzbudziło poważne podejrzenia wobec charakteru pracy i zakresu obowiązków.
Sprawa okazała się jeszcze bardziej skandaliczna, kiedy okazało się, że Kacprzyk sprawował funkcję dyrektora szpitalnego SOR-u w Szpitalu Południowym, nie mając ku temu kwalifikacji. W toku dalszego śledztwa dziennikarskiego wyszło na jaw, że w placówce istniał specjalny gabinet niedostępny dla „zwykłych” pacjentów, w którym Kacprzyk przyjmował VIP-ów; głównie polityków partii rządzącej wraz z rodzinami.
Według informacji ujawnionych przez dziennikarza, o wszystkich nieprawidłowościach wiedzieli lokalni politycy z prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim na czele. Trzaskowski został poinformowany o patologii w Szpitalu Południowym przez ordynatora tamtejszej chirurgii. Dwa miesiące później lekarz dostał wypowiedzenie.
W następstwie skandalu Dawid Kacprzyk zrezygnował z funkcji radnego dzielnicy Ursus. Stołeczny ratusz przekazał natomiast, że lekarz zwrócił szpitalowi pół miliona złotych w wyniku „skorygowania faktur”. Sprawą zajmie się prokuratura.
Teraz Patryk Słowik poinformował, że otrzymuje groźby. „Koalicja Obywatelska przeszła od mówienia o walce z patologią do napuszczania ludzi na mnie. Dostaję wiele ostrzeżeń, groźby. Tak samo było po tekście o Ewie Wrzosek i Clifford Chance” – zaalarmował na platformie X dziennikarz. „Trudno, skoro nie umieją inaczej niż zastraszać – ich sprawa. Jedziemy dalej” – zapowiedział.
Źródło: dorzeczy.pl / X
PR






