Rząd planuje nowy ukryty podatek. „Bezczelny skok na kasę”

Rząd Tuska planuje znów uderzyć w Polaków podwyżką energii. Tym razem władza chce podnieść koszty koncesji dla firm z rynku energetycznego i gazowego. Jak wskazują przedsiębiorcy, koszty zostaną najprawdopodobniej przerzucone na konsumentów.
Do projektu legislacyjnego (o symbolu UD457) dotarła „Gazeta Wyborcza”. Obecnie koncesje są już na kuriozalnym poziomie i osiągają kwoty... 2,5 miliona złotych. Przedstawiciele sektora energetycznego spodziewają się, że po zniesieniu obowiązujących limitów haracze na rzecz rządu mogą wzrosnąć wielokrotnie.
Konfederacja Lewiatan, organizacja reprezentująca polskich przedsiębiorców, wystosowała w tej sprawie pismo do Donalda Tuska oraz ministrów finansów i energii, wskazując, że planowane zmiany będą oznaczały wzrost kosztów uzyskania energii.
Machinacja legislacyjna rządu Tuska będzie oznaczała dodatkowe kilka miliardów złotych rocznie dla grupy trzymającej władzę, co w oczywisty sposób będzie stanowiło obciążenie dla polskich konsumentów.
„Dziś z opłat koncesyjnych w energetyce państwo zarabia 228 mln zł rocznie, po zmianach kwota ta ma wzrosnąć do 3,5 mld zł” – podaje „Wyborcza”. Eksperci cytowani przez gazetę mówią wręcz o „bezczelnym skoku na kasę”.
Źródło: dorzeczy.pl
FO







