"Są ludzie, którzy chcą go zabić". Ksiądz prowadził modlitwę za Trumpa na chwile przed zamachem

Jak informują amerykańskie media, na minuty przed nieudanym zamachem na Donalda Trumpa, w pobliżu sceny odbyła się modlitwa o bezpieczeństwo spotkania prowadzona przez grekokatolickiego kapłana.
Modlitwie przewodził ks. Jason Charron z Kościoła katolickiego obrządku bizantyjsko-ukraińskiego. Jak przyznał sam kapłan, został poproszony o błogosławieństwo przez sztabowców byłego prezydenta. Ks. Charron przed rozpoczęciem miał powiedzieć zgromadzonym, że "muszą się modlić, ponieważ są ludzie, którzy chcą go zabić".
"Moja modlitwa była modlitwą o ochronę. Modliłem się tam o przywrócenie właściwych relacji w naszym społeczeństwie - relacji na poziomie indywidualnym, rodzinnym, społecznym, tak aby nasz naród znów stał się wielki w oczach Boga" - przyznał ojciec Charron w rozmowie na kanale "Pint with Aquinas". "Wszystko to zakłada, że ludzie przede wszystkim zaczną żyć w swoim codziennym życiu zgodnie z wolą Bożą" - dodał kapłan.
I jak zapewniał, "dosłownie kilka minut później rozległ się taki niewyraźny dźwięk, a ludzie zaczęli wychodzić i w tym momencie usłyszałem, jak ktoś mówi, że to był strzał".
Kapłan spotkał się również z samym Trumpem tuż przed jego wejściem na scenę. "Rozmawiałem z nim o sytuacji na Ukrainie i uścisnąłem mu dłoń. Nie była to zbyt dogłębna rozmowa" - przyznał ojciec Charron.
Kapłan podkreślił, że jest świadomy oświadczeń politycznych Trumpa, które czasami stoją w sprzeczności z nauką katolicką. Niedawno kandydat Republikanów zapewnił o poparciu dla aborcji farmakologicznej oraz krytykował amerykański ruch pro-life, który jego zdaniem "poszedł za daleko".
"Jeśli ludzie będą się zastanawiać, dlaczego byłem na wiecu Trumpa, to nie po to, aby go kanonizować lub rozgrzeszyć z wielu niedoskonałości" - powiedział Catholic News Agency ojciec Charron. "Jego niedawna wstrzemięźliwość we wspieraniu ustawodawstwa pro-life nie podoba mi się, ale chciałem zachęcić go do budowania pozycji na zwycięstwach w sprawach ochrony życia, jak podczas jego pierwszej administracji" - powiedział.
Ojciec Charron został wyświęcony na kapłana w Ukraińskim Kościele Katolickim w diecezji St. Josaphat w 2008 roku. Służył w parafiach w Północnej Karolinie, Zachodniej Wirginii i Pensylwanii, a obecnie jest proboszczem Ukraińskiego Kościoła Katolickiego Świętej Trójcy w Carnegie w Pensylwanii i Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Wheeling w Zachodniej Wirginii.
Źródło: ncregister.com
PR







