Sąd Najwyższy pracuje nad protestami wyborczymi. Rozpoznano 30 proc. skarg

sad2.jpg
Fot. pixabay.com

Choć od wyborów parlamentarnych w Polsce minął już ponad miesiąc, Sąd Najwyższy wciąż pracuje nad skargami wyborczymi i referendalnymi. Jak podaje "Rzeczpospolita", rozpoznano dotąd 30 proc. protestów, ale termin podjęcia uchwały o ważności wyborów nie jest zagrożony.

W Sądzie Najwyższym zarejestrowano 1175 protestów wyborczych oraz 2286 protestów referendalnych. W przypadku rozpoznanych dotąd czterech spraw dotyczących ważności wyborów do Sejmu i Senatu, pozostawiono je bez dalszego biegu. Sąd wydał też 335 orzeczeń dotyczących referendum. 249 z nich włączono do wspólnego rozpatrzenia, zaś 81 pozostawiono bez dalszego biegu.

Wedle szacunków SN rozpatrzył dopiero około 30 proc. złożonych wniosków, ale termin podjęcia uchwały o ważności wyborów ma być niezagrożony. Sąd ma na to 90 dni od dnia wyborów parlamentarnych, w przypadku referendum - 60 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

SN tłumaczy, że wprawdzie dotąd nie zostało rozpoznanych wiele protestów wyborczych, ale trwa ich łączenie do wspólnego rozpatrywania (w przypadku tożsamych protestów). A to oznacza, że na pewnym etapie prac dojdzie do skokowego wzrostu rozpoznanych spraw.

Źródło: Rzeczpospolita

MA

MW-patocelebryci.jpg

Patocelebryckie pseudoelity. Czy narodowcom uda się je zmarginalizować?

Przesłanie Marszu Niepodległości kojarzy się z krytyką podporządkowania państwa zagranicznym ośrodkom decyzyjnym, sprzeciwem wobec ojkofobii i manifestacją szacunku dla cywilizacji łacińskiej. Od dwóch lat w przekazie zgromadzenia gości też zupełnie nowy antagonista – znany dobrze młodszym uczestnikom: to patocelebryci – ekscentryczne „gwiazdy” cieszące się coraz większą popularnością w polskim in...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: