Sąd postanowił. Partia Sławomira Mentzena ma poważny problem

mid-25b21088-1.jpg
fot. PAP/Leszek Szymański

Sąd Okręgowy w Warszawie postanowił 21 listopada wykreślić Nową Nadzieję z rejestru partii politycznych. Decyzja ta miała miejsce na wniosek PKW z powodu niezłożenia przez partię Mentzena sprawozdania finansowego za 2024 rok.

Orzekająca sędzia Joanna Korzeń podkreśliła, że jednym z „podstawowych” obowiązków każdej partii politycznej jest złożenie w PKW do 31 marca każdego roku sprawozdania o źródłach pozyskania środków finansowych za rok poprzedni. - W ocenie sądu nie budziło w niniejszej sprawie wątpliwości, że partia Nowa Nadzieja takiego sprawozdania nie złożyła. Z resztą do sądu nie wpłynęła odpowiedź na wniosek Państwowej Komisji Wyborczej o wykreślenie wpisu partii z ewidencji partii politycznych – wyjaśniła sędzia. Orzeczenie jest nieprawomocne.

Problem jest jednak bardziej złożony, bowiem jak twierdzi wiceprezes Nowej Nadziei, Bartłomiej Pejo, sprawozdanie finansowe zostało złożone w terminie, a problemem jest „interpretacja PKW”.

Zróbmy to razem!

Z kolei Tomasz Gąsior z Krajowego Biura Wyborczego zaznaczył, że partia Sławomira Mentzena „do dnia dzisiejszego” nie złożyła sprawozdania za rok 2024.

Czy delegalizacja partii Mentzena wpłynie na subwencje z budżetu państwa? Okazuje się, że nie, bowiem te wypłacane są Konfederacji jako całości, a nie poszczególnym partiom wchodzącym w jej skład. W przypadku delegalizacji Nowej Nadziei, konieczne będzie jednak zdobycie tysiąca podpisów w celu rejestracji nowej partii. Nie powinno to być problemem dla środowiska, którego lider w wyborach prezydenckich zdobył prawie 3 mln głosów.

Źródło: PAP, PCh24.pl

AF

960px-Slawomir_Mentzen_2023-1.jpg
Tomasz Molina, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons

PKW kontra partia Mentzena. Do sądu wpłynął wniosek o delegalizację Nowej Nadziei

PKW chce delegalizacji partii Nowa Nadzieja z powodu niezłożenia w terminie sprawozdania finansowego za 2024 rok. Partia Mentzena nie zgadza się z zarzutem. Teraz decyzja należy do Sądu Okręgowego w Warszawie.Zdaniem „Faktu” to nie pierwszy raz w historii kiedy partie były delegalizowane z powodu spóźnienia się ze sprawozdaniem. Dotyczyło to jednak małych ruchów politycznych, podczas gdy Nowa Nadz...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: