Samochód jako narzędzie zabójstwa? Autokraci chcą zabierać samochody za przekraczanie prędkości

automobile-2679743_1280-e1687537166854.jpg
Fot. Pixabay

Zbliża się termin wejścia w życie przepisów umożliwiających konfiskatę pojazdów za prowadzenie w stanie nietrzeźwości. Ale eksperci przekonują również o konieczności zastosowania przepisów w sytuacji przekroczenia dopuszczalnej prędkości.

Jedną z najczęstszych przyczyn wypadków na polskich drogach jest niedostosowanie prędkości przez kierowców. Przekraczanie prędkości to znacznie częściej popełniane wykroczenie, dlatego zdaniem ekspertów istnieją przesłanki, by zastosować taką samą karę i w tym przypadku.

„Samochód, choć często postrzegany jako symbol wolności i wygody, może niestety przekształcić się w narzędzie zbrodni na drodze. Przekraczanie dopuszczalnych limitów to poważne zagrożenie dla życia innych uczestników ruchu. Należy zastanowić się nad tym, czy nie traktować samochodu właśnie jako potencjalnego narzędzia zabójstwa” - komentuje Natalia Sokołowska z autobaza.pl.

Zróbmy to razem!

Wielu Polaków ma ambiwalentny stosunek do nowelizacji prawa, które niebawem zostanie wprowadzone w życie. Niektórzy twierdzą, że kara w postaci konfiskaty samochodu nie przyniesie oczekiwanych efektów, a do zmniejszenia liczby wypadków spowodowanych przez pijanych kierowców może przyczynić się jedynie pozbawianie wolności. Zdaniem niektórych przepis ten godzi także w prawo do posiadania własności

„Kara konfiskaty pojazdu za zbyt szybką jazdę zapewne wzbudziłaby jeszcze więcej kontrowersji niż w przypadku przepisów wymierzonych w nietrzeźwych kierowców, ponieważ statystycznie przekraczanie dozwolonej prędkości jest znacznie częstszym przewinieniem" - przyznaje Sokołowska, dodają, że wizja utraty auta stałaby się realna dla znacznie większej liczby kierowców.

Eksperci autobaza.pl wyrażają nadzieję, że rząd za rok nie wycofa się z pomysłu konfiskaty jak w przypadku kursów reedukacyjnych. "Niestety (...) od 17 września raz na pół roku będzie można wziąć udział w szkoleniu, które usunie aż sześć punktów karnych" - utyskują. "Rząd zapewnia jednak, że wzrost ceny kursów z 350 zł do nawet 1,2 tys. zł ma skutecznie przestrzec przed łamaniem prawa, ale przywrócenie takiego rozwiązania wciąż nie przekonuje i wywołuje niezadowolenie części społeczeństwa" - dodają.

PAP

/ oprac. PR

pulapka-elektromobilnosci.jpg

ELEKTROPUŁAPKA. Bez samochodu masz być szczęśliwy [CAŁY FILM]

Co naprawdę kryje się z nachalną promocją elektromobilności. Zostaw swój podpis pod apelem wyrażając sprzeciw wobec agresywnej agendy ekologicznej unijnych dygnitarzy 👉 https://nieoddamyaut.pl/?ka=008637 Czytaj dalej

Samochod-1.jpg
Fot. Pixabay

Konfiskata samochodu. Rząd złagodzi drakońskie przepisy

Ministerstwo Sprawiedliwości planuje zmienić zasady przepadku pojazdu. Już nie każdy pijany sprawca wypadku straci samochód, tylko ten, który ma co najmniej 1 promil alkoholu we krwi - czytamy we wtorkowym "DGP”."Przesunięcie z 14 grudnia 2023 r. na 14 marca 2024 r. planowanego wejścia w życie przepisów dotyczących pijanych kierowców to niejedyne zmiany, które zamierza wprowadzić Ministerstwo Spra...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: