Słowa Macrona o wysłaniu wojsk NATO na Ukrainę nie były żadną wpadką? "DGP": negocjacje w tej sprawie trwają od kilku tygodni

Emmanuel-Macron.jpg
fot. EPA/GONZALO FUENTES / POOL MAXPPP OUT Dostawca: PAP/EPA.

„Rozmowy o możliwym wysłaniu nad Dniepr ograniczonego zachodniego kontyngentu prowadzono już w połowie lutego na konferencji w Monachium”, informuje w czwartek „Dziennik Gazeta Prawna” powołując się na źródło zbliżone do rządu Ukrainy.

Przypomnijmy: w poniedziałek prezydent Francji Emmanuel Macron „nie wykluczył” wysłania zachodnich wojsk do Ukrainy. – Wiele osób, które dziś mówią „nie”, to ci sami ludzie, którzy dwa lata temu mówili „nie” dla czołgów i samolotów. Wielu przy tym stole oferowało wtedy śpiwory i hełmy – stwierdził.

Słowa francuskiego przywódcy wywołały prawdziwą burzę i spotkały się z ostrą odpowiedzią Kremla, który ustami swojego rzecznika – Dmitrija Pietrowa – oznajmił, iż „Wysłanie zachodnich wojsk na Ukrainę doprowadzi do bezpośredniego starcia militarnego Rosji z NATO”.

Zróbmy to razem!

Na wypowiedź Pieskowa zareagował z kolei szef francuskiego resortu dyplomacji Stéphane Séjourné, który pod naporem krytyki ze strony opozycji i opinii publicznej tłumaczył, że zachodni kontyngent, jeśli rzeczywiście zostałby wysłany nad Dniepr, „mógłby pomóc Ukraińcom w rozminowywaniu, cyberobronie i produkcji broni, ale nie w bezpośredniej walce z Rosją”.

„Jeśli zaś wierzyć doniesieniom z USA, Amerykanie nie rozmawiali z Europejczykami o ewentualnym wysłaniu wojsk, a z pewnością nie na poziomie rządowym. Do informacji z Paryża odnieśli się już rzecznicy Białego Domu, Departamentu Stanu i Pentagonu. Wszyscy powtarzali, że prezydent Joe Biden wyklucza udział US Army w ewentualnej ekspedycji”, czytamy w „DGP”.

To suwerenna decyzja każdego kraju NATO. Dane państwo musiałoby samo podjąć taką decyzję – poinformował rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby.

Do sprawy odniósł się też kanclerz Niemiec Olaf Scholz, który powiedział, że na spotkaniu w Paryżu uzgodniono, że „nie będzie w Ukrainie żołnierzy wysłanych przez kraje europejskie czy państwa NATO”. I tylko szef MSZ Litwy Gabrielius Landsbergis nazwał słowa Macrona „godnymi uwagi”.

 

Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”

TG

 

Rosja.jpg
fot. EPA/ANATOLY MALTSEV Dostawca: PAP/EPA.

Rzecznik Kremla: wysłanie zachodnich wojsk na Ukrainę doprowadzi do bezpośredniego starcia militarnego Rosji z NATO

– Wysłanie zachodnich wojsk na Ukrainę doprowadzi do bezpośredniego starcia militarnego Rosji z NATO – powiedział we wtorek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.Słowa Pieskowa to odpowiedź kontrowersyjną wypowiedź prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który na zakończenie międzynarodowej konferencji na rzecz wsparcia Ukrainy stwierdził: „Nie ma dzisiaj konsensusu, by wysłać w sposób oficjalny i otwarty...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: